LOTOS

"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

male

Gryf

female

4 R (2009)

Skierka

egg

2017-03-16

baby_bird

2017-04-25

egg

2017-03-19

baby_bird

2017-04-26

egg

2017-03-21

baby_bird

2017-04-27

egg

2017-03-24

baby_bird

2017-04-27

female 8AV

MGIEŁKA

female 9AV

KEJA

male 0AV

NEPTUN

male 1AW

MISTRAL

Z ostatniej chwili

Temperatura

  • Temperatura wewnętrzna
    15.6°C
    2017-05-26 15:01:32
  • Temperatura zewnętrzna
    16.1°C
    2017-05-26 15:01:32

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 16 użytkowników
  • 237 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:

Najnowsze komunikaty: 2017-05-26 12:55:15
  • Tomas : dzień dobry dla Wszystkich Smile Dla Mam szczególnie Smile
  • Yvone : A niech inkubuje, muy wiemy iż nici z tego
  • Nuncjusz : Werwa nadal twardo inkubuje Smile to co z jajeczka mówicie nici w tamtym roku z jednego zrobiłam 3 maluszki nawet Rafik nie dowierzał !
  • ewako : TerkaSmile
  • Terka : Szira karmi, a Florek podestuje Very Happy
  • Terka : Dziękuję wszystkim wpisującym na forum Smile Wink
  • Terka : Forum szwankuje przy wpisywaniu, więc znikam Arrow
  • Terka : Ewako Smile
  • ewako : Witam Wszystkich FF i gości Smile
  • Nuncjusz : 12;48 gryf donosi Ptaszka 12:49 skierka wpada i szuka potrawy
  • Terka : Urodziny Miedzi, więc wysyłam wirtualne całusy. Laughing STO LAT ! laurka na forum już jest Wink «link»
  • Terka : Dzień dobry ! Smile
  • Lili : Yvone Laughing
  • Lili : Mim Laughing
  • Yvone : Witam, patrze1 okiem
  • mim : Witaj, Lili. Smile
  • Lili : Egon! Świetne zdjęcia...ujęcia!!! Laughing
  • Lili : Witam niewitanych Laughing
  • mim : Wojtuś. Smile Jestem na forum, bo mam male zaległości w czytaniu. Very Happy
  • wojtuś : Witaj Mim Smile
  • mim : Dzień dobry. Smile
  • Nuncjusz : w gdyni obiad krzyki wrzaski bryza na żwirek weszła
  • Nuncjusz : Pol z jedzonkiem Smile
  • Nuncjusz : ciężko coś upolować widocznie oboje na polowaniu są
  • wojtuś : co w tych Policach dziś nic nie karmią
  • Nuncjusz : Gdynianki nadal zawodzą bryże Very Happy a w Policach mistral z azotkiem o mało z gniazda nie wyskoczyli rano jak tatusia na podeście zobaczyli
  • wifi : Przepraszam za milczenie, uroki wiejskiego internetu... był i go nima Mr. Green Laughing
  • Egon : A tu moja twórczość: «link» Miłego wszystkim Wink
  • Egon : Wifi ty zobaczysz moje: «link»
  • wojtuś : do miłego Egon
  • Egon : Wifi piękne makro. Pozdrawiam wszystkich, do następnego razu.
  • Egon : Dobra starczy tych przechwałek bo wyjdę na chwalipiętę. Very Happy Muszę szykować się powoli do pracy więc życzę wszystkim miłego dnia
  • wojtuś : ja w takie fotki też się kiedyś bawiłem Egon «link»
  • Nuncjusz : Bryza lata koło gniazda i dała okrzyki ostrzegawcze Very Happy prowokuje młode lub coś przegania
  • Egon : Wifi raz jak szedłem matka ostrzegła młode a te uciekły wszystkie rozpraszając w jedną stronę matka na jakieś 100 metrów w drugą stronę. Tam stanęła i zaczęła obserwować mnie co ja będę robił. Poszedłem dalej w swoją stronę, wolałem nie ryzykować
  • wifi : Wezmę Nikonka to porobię ładne Very Happy
  • Egon : Wifi teren naprawdę ładny i ciekawy
  • wifi : Egon a wystarczy by mały się czegoś przestraszył, albo gałązka go smagnie i pisknie, to zobaczysz co potrafi mamuśka ja to przerabiałem na grzybach, dukt przecinała locha z sznurkiem małych, jeden zrolował przez łebek w płytkim rowie, stałem o 5 m obok i nic się nie działo dopóki malec nie wrzasnął , jak się stara odwinęła to tylko koszyk z grzybami mnie uratował , na nim się wyżyła a ja w choinki i dyla Mr. Green
  • Egon : Jakbym był agresywny czy w inny sposób niepokojący się zachował samica na pewno by mnie pogoniła
  • Egon : Wifi domyśliłem się że to telefonem robione, mam takie skrzywienie że jak widzę zdjęcie odruchowo je analizuje. Embarrassed
  • wojtuś : nad morzem mnóstwo dzików do ludzi podchodzi, między samochodami po miastach chodzą ...... ja tam się ich boję
  • Egon : Wojtuś nie zdarzyło się żeby kogoś zaatakowały. Kiedyś na tym terenie były sad nim je zakład przejął. Jest sporo drzew owocowych. Dlatego jesienią mnóstwo dzików tu żeruje. Powiem Ci szczerze że do stada składającego się z matki i siedmiu młodych żerujących pod gruszą podszedłem na dwa metry i wcale mnie nie zauważały, po prostu zignorowały.
  • wifi : Przejeżdżałem i nie mogłem się powstrzymać by nie cyknać kilku fot telefonem Wink tak to Myszołów Mr. Green czekałem czy ktoś zauważy Laughing Oczywiście aparat został w domciu, no ale i tak miałem mało czasu Sad
  • Egon : Wifi a na pierwszym zdęciu to jakiś drapieżnik na niebie?
  • wojtuś : ale tych dzików to raczej chyba bym się bał Smile
  • wojtuś : Egon koniecznie musisz sobie sprawić porządny aparat Smile Piękne miejsca wifi Smile
  • wifi : Warta to rzeka nieuregulowana, dzika, tutaj przecina swoim wartkim nurtem morenę jak nożem w miejscowości nomen omen Wiry (zdjęcia nie oddają głębi, od miejsca fotografowania do lustra wody jest najmniej 15m) «link» «link» Przesączając się przez morenowe piaski daje Poznaniowi z tego miejsca krystalicznie czystą wodę, a oprócz tego w taki dzień jak dzisiaj jest po prostu piękna Wink
  • Egon : Kolega raz jadąc tą drogą rowerem został wywrócony przez sarnę która na niego wpadła. Ja po zmierzchu używam latarki, nie to żebym się bał ale żeby zwierzęta widziały że się ktoś zbliża i na czas zeszły z drogi. Bo bez latarki jak chodziłem raz dzik wpadł na mnie i ja raz się potknąłem o dzika. Laughing Jenot raz nawet podszedł i mi torbę obwąchiwał czy nie mam coś do jedzenia Laughing
  • Egon : Wojtuś ja do pracy na wydział wchodzę zachodnią bramą. Mam na wydział ponad półtora kilometra. Specjalnie wybrałem tą drogę przed 10 laty bo wiedzie przez teren zarośnięte drzewami i krzewami. Po drodze spotykam wiele zwierząt. Na terenie Zakładu są dziki, sarny, lisy, jenota można spotkać i żurawie, lisy, kuny, łasice, bażanty. Mewy na terenie Zakładu maja istny raj gdzie bezpiecznie mogą się lęgnąć. Dlatego wybrałem ta drogę.
  • miedzia : Very Happy
  • Egon : Miłego dnia Miedzia
  • miedzia : Muszę już zmykać, jak nie zapomnę to wezmę komp. ze sobą. A jak mnie skleroza dopadnie, to... do wieczorka, miłego dzionka Very Happy
  • Egon : Miedzia, dokładnie.
  • miedzia : Dlatego pisałam, że do końca sprawa z intruzem nie jest jasna. Wszystko może się zdarzyć - jest taka piosenka Wink Very Happy
  • Egon : Podejrzewam że na pewno jest gdzieś niedaleko Rolling Eyes
  • Egon : Wojtuś mnie intryguje pytanie, gdzie podziała się druga samica co starła się Z Polą o gniazdo. Czy ma też gdzieś gniazdo, czy ma młode czy Pol czasem do niej nie lata
  • miedzia : Wojtuś Surprised Mr. Green
  • Egon : Są takie podejrzenia. że te dołki to dla drugiej samicy jakby chciał miejsce zrobić
  • wojtuś : a ja myślę, że z niego niezły guguś jest i na boczki latał Very Happy
  • miedzia : Nie wiem czemu dołkował, może te niejasne sytuacje z wcześniejszym intruzem do końca jasne nie były. Może piasek mu pasuje - w innych jest żwirek. No, chyba się nie zakochał na boku Wink Mr. Green
  • Egon : I powiem że przyjemnie widzieć jak oboje nad Nawęglaniem szybują wypatrują stada gołębi które tam często bywa. Ktoś tam je chyba hoduje. Dzikich też nie brakuje.
  • Egon : Miał a i powiem szczerze że przez ten czas go raczej na niebie nie widziałem a Pola samotnie wysiadywała na podeście i czegoś wiecznie wypatrywała.
  • Nuncjusz : ale dziś Pol już dołków nie kopie i poluje sprawnie jak może
  • Egon : Miedzia też jestem tego zdania. Nie wszystko z kamer widać stąd nas dręczą różne domysły niejednokrotnie fałszywe.
  • Nuncjusz : miedzia ale Egon sam napisał ze miał 2-3 dni słabości i o tej słabośći pisaliśmy wówczas na boxie bo pola polowała sama a ten dołki kopał
  • miedzia : Egon, wczoraj bardzo przejrzyście na boksiku napisałeś jak Pola i Pol sobie pomagają w łowach. To samo zauważyłam obserwując Szirę i Florka. Tak więc nie można mówić, że samiec nic nie robi, bo nie przynosi. On również pracuje Wink Very Happy
  • wojtuś : 10.06 Pol i Pola przysiedli na 2 sekundy na podeście i fruuuu dalej. a maluchy wyglądały w tym czasie i dlatego się tak darły
  • miedzia : Matusiu, Nuncjusz, Egon i jeszcze raz Alobciu - dziękuję serdecznie za życzenia, uskrzydliły mnie i to bardzo Very Happy Obrabiam filmik z porannego karmienia i też wybywam. Może uda mi się jeszcze coś sfocić - bo jakaś akcja polowania jest w Głogowie. W każdym razie Szira przygtowana Mr. Green
  • Nuncjusz : Egon Very Happy to dasz jutro raporcik Smile miło by było gdybyś zrobił 1 wpis na forum i opisał co robią nasze sokoły szczegółowo nie musisz mieć zdjęć itd
  • Egon : Postanowiłem zabrać ze sobą do pracy też lornetkę.
  • Egon : To dopiero po 14-stej będę mógł coś zobaczyć
  • Egon : Jestem w domu, dziś do pracy idę na popołudnie.
  • alob : Witam ponownie i pozdrawiam Wszystkich FF Smile i jeszcze raz Miedziu! Naj!.Naj ! .... ,nie będzie mnie do późnego popołudnia! Podgląd EDF czarno u mnie X Wink
  • Egon : I ja dołączam się do życzeń. Wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marzeń Smile
  • Nuncjusz : cześć Egon podpatrzyłeś co robią nasze sokoły bo śniadanka nie było Very Happy
  • Nuncjusz : Miedzia zdrowia zdrowie i zdrowia i jeszcze trochę miłości Smile Very Happy
  • wojtuś : roboty sporo miałem i nie mogłem podejść do kompa. krzyki w Policach słyszałem i myślałem, że karmienie było a tu cofam i nic Smile maluchy się darły
  • Matusia : Miedzia SmileW DNIU URODZIN wszystkiego naj,naj,naj Razz
  • Egon : Witaj Wojtek
  • wojtuś : Nuncjusz witaj Smile
  • Matusia : WSZYSTKIM MAMOM;MATECZKOM I MAMUSIOM najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Matki Very Happy
  • wojtuś : Egon, Matusia witajcie Smile
  • Egon : Młodzi Chemicy widzę nawołują i wyglądają rodziców Laughing
  • Matusia : Witam słonecznie wszystkich FF i Gości Smile
  • Egon : Witam wszystkich.
  • Nuncjusz : czyli z informacji wynika że w Orlenie będzie adopcja ?
  • Nuncjusz : Podest w gdyni nie działa ?
  • Nuncjusz : ale obserwuje każdą deskę Werwa nie da się zaskoczyć Very Happy
  • Amika : Już nie Smile Werwa ogrzewa jajeczko Smile
  • Nuncjusz : na Orlenie jajeczko same i dzień dobry
  • Lili : Miedziu! Very Happy
  • miedzia : Lili, ach... dziękuję. Mówią, że jak bardzo się chce - marzenia się spełniają Mr. Green
  • miedzia : Dani powinna nam coś napisać. Ciąg dalszy się prosi Very Happy
  • Lili : Miedziu! Życzę ZDROWIA, spełnienia marzeń...WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Laughing
  • miedzia : Tak przypomniało mi się... Ciekawe jak u Dani te "hodowlane" gołąbki. Myślę, że już poleciały. Bałaganu chyba nie narobiły, bo kulturalne Wink Mr. Green
  • Lili : Witam! Na niebie białe chmury, więc chyba nie będzie padał deszcz. Od czasu do czasu wiat przegania chmury i widać słoneczko. 17 st. C Laughing Arrow Geek
  • miedzia : Małe Florki już pełne, ale wciąż dojadają - Szira jeszcze karmi Mr. Green
  • miedzia : Alobiu, co prawda to prawda Wink Mr. Green Very Happy
  • alob : No widzisz Miedziu! jasne,że myślenie pozytywne dodaje skrzydeł ... Very Happy..sokołowych
  • Amika : U Kuleczki 6-te jajko nadal całe, chyba już nic się nie z niego wykluje.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

Wyniki konkursu na imiona dla młodych sokołów wędrownych w LOTOS Gdańsk

alt

Idź do...

Zakończył się konkurs na imiona dla młodych sokołów urodzonych w LOTOS Gdańsk w roku 2017.

Zwycięskie imiona to:

  • female MGIEŁKA - 8AV
  • female KEJA - 9AV
  • maleNEPTUN - 0AV
  • maleMISTRAL - 1AW

Imię MGIEŁKA jako pierwsza zgłosiła Klaudia Kurp (Warszawa, Polska).
Imię KEJA jako pierwsza zgłosiła Hanna Żelichowska (Warszawa, Polska).
Imię NEPTUN jako pierwsza zgłosiła Hanna Wyrczyńska (Raciąż, Polska).
Imię MISTRAL jako pierwsza zgłosiła Dorota Sadowska (Warszawa, Polska).

W I etapie konkursu otrzymaliśmy propozycje imion od 139 osób. Poprawnie zgłoszono 93 różne propozycje imion męskich i 89 różnych propozycji imion żeńskich. Na najciekawsze propozycje oddano 441 ważnych głosów. Szczegóły poniżej.

Nagrody w konkursie ufundowali: LOTOS, oraz Stowarzyszenie Sokół. Nagrody zostaną przesłane pocztą.

Zwycięzcom serdecznie gratulujemy.

Czytaj więcej...

2008

     Informacje o pojedynczych obserwacjach sokołów wędrownych w Gdańsku pojawiały się co jakiś czas. W styczniu 2008 roku otzrymaliśmy potwierdzenie o obserwacji polującego sokoła w okolicach zakładów LOTOS. Prawdopodobnie były też widziane dwa osobniki różnej wielkości. Mogło to wskazywać na obecność pary sokołów w okolicach zakładów rafineryjnych. Te informacje były dla nas podstawą do podjęcia rozmów z Dyrekcją zakładów w sprawie założenia dla sokołów wędrownych gniazda na jednym z ich kominów. Spotkaliśmy się z dużym zrozumieniem i przychylnością ze strony Dyrekcji, co poskutkowało zamontowaniem gniazda dla sokołów już z początkiem kwietnia tego roku. Koszty gniazda i jego montażu pokrył LOTOS. Od tej chwili rozpoczęło się oczekiwania na efekty. Niestety kolejne lata nie przynosiły upragnionego efektu. Z czasem spoglądanie na komin było coraz rzadsze. 

2013

     Po latach oczekiwań, niespodziewanie 17 czerwca 2013 roku otrzymujemy telefon, że na ziemi wylądował młody sokół, większy od pustułki. Zdjęcie otrzymane MMSem potwierdza, że to młody sokół wędrowny. Następnego dnia już jesteśmy na miejscu. Po oględzinach stwierdzamy, że to młody samczyk, który jest w pełni sprawny i zdrowy. Zdarza się, że pierwsze loty są nieudane i ptaki lądują na ziemi. Spoglądamy na komin, na gnieździe siedzą jesze dwa inne młode sokoły a w pobliżu widzimy dorosłe. Jest więc pierwszy lęg po kilku latach oczekiwań. Ponieważ młode sokoły już wychodzą na zewnątrz gniazda i próba podejścia do nich mogłaby się skończyć niepotrzebnym ich wypłoszeniem, nie podejmujemy próby obrączkowania ptaków w gnieździe. Osobnika, którego jednak mamy w ręku obrączkujemy, pobieramy krew do badań DNA i odnosimy na komin. Gniazdo znajduje się nad trzecią galerią na kominie. Młodego transportujemy na drugą galerię, aby nie płoszyć pozostałych. Dorosłe sokoły bez problemu się nim tam zajmą. Podczas wchodzenia na komin otrzymujemy informację, że pracownicy zakładu znajdują niedaleko młodą pustułkę. Po przybyciu na miejsce okazuje się, że to również młody sokół, tym razem samiczka. Ta również otrzymuje obrączki, tym razem wnosimy ją na pierwszą galerię, aby nie płoszyć wcześniej wniesionego samczyka. Na koniec spoglądamy jeszcze na gniazdo, nadal siedzą dwa młode. Zapewne samiczka, którą znaleźliśmy wystartowała dużo wcześniej ale została znaleziona w trakcie naszego obrączkowania pierwszego samczyka. Okazało się więc, że para sokołów już w pierwszym roku dochowała się czterech młodych.  Należą się tutaj duże podziękowania dla pracowników zakładu za odpowiednią reakcję na znalezione młode ptaki oraz dla dyrekcji za szybki kontakt z nami.

Dzięki niefortunnemu pierwszemu lotowi tego samczyka dowiedzieliśmy się o lęgu sokołów w Gdańsku

2014

Skierka - samica przybyła do LOTOSu ze stolicy. Fot. K. Bykowski      Teraz już na bieżąco kontrolujemy sytuację w okolicy gniazda. Znając przybliżony termin lęgu młodych sokołów z roku 2013, planujemy wizytę w LOTOSie na 22 maja. Podczas podchodzenia pod gniazda dorosłe osobniki latają zaniepokojone w pewnej odległości od nas. Samica znacznie bliżej, samiec dalej ale dość szybko znika, zapewne usiadł gdzieś w okolicy by nas obserwować. U dorosłej samicy udało sie zauważyć, że ma dwie obrączki, żółtą i niebieską. Oznacza to, że urodziła się już na wolności, gdzieś na terenie miast w Polsce. W gnieździe znajdujemy trzy młode sokoliki, dwie samiczki i jednego samczyka. Dostają po komplecie obrączek i schodzimy z komina. W domu, po analizie zdjęć wykonanych podczas wchodzenia na komin i obrączkowania, udaje się nam odczytać niebieską obrączkę obserwacyjną samicy. I już wiemy, skąd pochodzi. Wykluła się w roku 2009 na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Jest to córka Warsa i Sawy. Podczas ogłoszonego tam konkursu internauci nadali jej imię Skierka. Nie wiemy jeszcze skąd pochodzi samiec, mamy jednak nadzieję, że niedługo się to wyjaśni.
     Podczas rozmów z Biurem Ochrony Środowiska LOTOSu dojrzewała myśl, aby kiedyś zamontować w gnieździe kamery. Do ich założenia nadarzyła się okazja pod koniec tego roku. W ramach realizowanej unijnej dotacji zaczęliśmy wymieniać część gniazd sokołów na nowe. Była to najlepsza okazja, by połączyć wymianę gniazda z montażem kamer. Po długich i wytężonych działaniach Biura Ochrony Środowiska, pod koniec 2014 roku instalujemy nowe gniazdo dla sokołów wyposażone już w kamery. Jeszcze tylko parę tygodni niezbędnych na stworzenie odpowiedniej infrastruktury, załatwienia niezależnego łącza internetowego i startujemy z początkiem 2015 roku z podglądem kolejnego gniazda sokołów wędrownych. Warszawskie sokoły Wars i Sawa pochodzą z reintrodukcji, czyli urodziły się u człowieka i zostały wypuszczone na wolność. Tutaj obserwujemy drugie pokolenie, urodzonych już na wolności sokołów. Trzy młode sokoły w gnieździe po obrączkowaniu w roku 2014. Fot. S. Sielicki

Duże podziękowania na LOTOSu za sfinansowanie podglądu.
Mamy nadzieję, że przez wiele kolejnych lat będziemy mogli podziwiać te piękne ptaki w tym miejscu.