logo

"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

male

(2010)

Florek

female

9LS (2012)

Szira

egg

2017-04-06

baby_bird

2017-05-13

egg

2017-04-09

baby_bird

2017-05-13

egg

2017-04-12

baby_bird

2017-05-15

gender

gender

gender

Z ostatniej chwili

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 16 użytkowników
  • 287 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:
Najnowsze komunikaty: 2017-05-26 10:59:53
  • mim : Wojtuś. Smile Jestem na forum, bo mam male zaległości w czytaniu. Very Happy
  • wojtuś : Witaj Mim Smile
  • mim : Dzień dobry. Smile
  • Nuncjusz : w gdyni obiad krzyki wrzaski bryza na żwirek weszła
  • Nuncjusz : Pol z jedzonkiem Smile
  • Nuncjusz : ciężko coś upolować widocznie oboje na polowaniu są
  • wojtuś : co w tych Policach dziś nic nie karmią
  • Nuncjusz : Gdynianki nadal zawodzą bryże Very Happy a w Policach mistral z azotkiem o mało z gniazda nie wyskoczyli rano jak tatusia na podeście zobaczyli
  • wifi : Przepraszam za milczenie, uroki wiejskiego internetu... był i go nima Mr. Green Laughing
  • Egon : A tu moja twórczość: «link» Miłego wszystkim Wink
  • Egon : Wifi ty zobaczysz moje: «link»
  • wojtuś : do miłego Egon
  • Egon : Wifi piękne makro. Pozdrawiam wszystkich, do następnego razu.
  • Egon : Dobra starczy tych przechwałek bo wyjdę na chwalipiętę. Very Happy Muszę szykować się powoli do pracy więc życzę wszystkim miłego dnia
  • wojtuś : ja w takie fotki też się kiedyś bawiłem Egon «link»
  • Nuncjusz : Bryza lata koło gniazda i dała okrzyki ostrzegawcze Very Happy prowokuje młode lub coś przegania
  • Egon : Wifi raz jak szedłem matka ostrzegła młode a te uciekły wszystkie rozpraszając w jedną stronę matka na jakieś 100 metrów w drugą stronę. Tam stanęła i zaczęła obserwować mnie co ja będę robił. Poszedłem dalej w swoją stronę, wolałem nie ryzykować
  • wifi : Wezmę Nikonka to porobię ładne Very Happy
  • Egon : Wifi teren naprawdę ładny i ciekawy
  • wifi : Egon a wystarczy by mały się czegoś przestraszył, albo gałązka go smagnie i pisknie, to zobaczysz co potrafi mamuśka ja to przerabiałem na grzybach, dukt przecinała locha z sznurkiem małych, jeden zrolował przez łebek w płytkim rowie, stałem o 5 m obok i nic się nie działo dopóki malec nie wrzasnął , jak się stara odwinęła to tylko koszyk z grzybami mnie uratował , na nim się wyżyła a ja w choinki i dyla Mr. Green
  • Egon : Jakbym był agresywny czy w inny sposób niepokojący się zachował samica na pewno by mnie pogoniła
  • Egon : Wifi domyśliłem się że to telefonem robione, mam takie skrzywienie że jak widzę zdjęcie odruchowo je analizuje. Embarrassed
  • wojtuś : nad morzem mnóstwo dzików do ludzi podchodzi, między samochodami po miastach chodzą ...... ja tam się ich boję
  • Egon : Wojtuś nie zdarzyło się żeby kogoś zaatakowały. Kiedyś na tym terenie były sad nim je zakład przejął. Jest sporo drzew owocowych. Dlatego jesienią mnóstwo dzików tu żeruje. Powiem Ci szczerze że do stada składającego się z matki i siedmiu młodych żerujących pod gruszą podszedłem na dwa metry i wcale mnie nie zauważały, po prostu zignorowały.
  • wifi : Przejeżdżałem i nie mogłem się powstrzymać by nie cyknać kilku fot telefonem Wink tak to Myszołów Mr. Green czekałem czy ktoś zauważy Laughing Oczywiście aparat został w domciu, no ale i tak miałem mało czasu Sad
  • Egon : Wifi a na pierwszym zdęciu to jakiś drapieżnik na niebie?
  • wojtuś : ale tych dzików to raczej chyba bym się bał Smile
  • wojtuś : Egon koniecznie musisz sobie sprawić porządny aparat Smile Piękne miejsca wifi Smile
  • wifi : Warta to rzeka nieuregulowana, dzika, tutaj przecina swoim wartkim nurtem morenę jak nożem w miejscowości nomen omen Wiry (zdjęcia nie oddają głębi, od miejsca fotografowania do lustra wody jest najmniej 15m) «link» «link» Przesączając się przez morenowe piaski daje Poznaniowi z tego miejsca krystalicznie czystą wodę, a oprócz tego w taki dzień jak dzisiaj jest po prostu piękna Wink
  • Egon : Kolega raz jadąc tą drogą rowerem został wywrócony przez sarnę która na niego wpadła. Ja po zmierzchu używam latarki, nie to żebym się bał ale żeby zwierzęta widziały że się ktoś zbliża i na czas zeszły z drogi. Bo bez latarki jak chodziłem raz dzik wpadł na mnie i ja raz się potknąłem o dzika. Laughing Jenot raz nawet podszedł i mi torbę obwąchiwał czy nie mam coś do jedzenia Laughing
  • Egon : Wojtuś ja do pracy na wydział wchodzę zachodnią bramą. Mam na wydział ponad półtora kilometra. Specjalnie wybrałem tą drogę przed 10 laty bo wiedzie przez teren zarośnięte drzewami i krzewami. Po drodze spotykam wiele zwierząt. Na terenie Zakładu są dziki, sarny, lisy, jenota można spotkać i żurawie, lisy, kuny, łasice, bażanty. Mewy na terenie Zakładu maja istny raj gdzie bezpiecznie mogą się lęgnąć. Dlatego wybrałem ta drogę.
  • miedzia : Very Happy
  • Egon : Miłego dnia Miedzia
  • miedzia : Muszę już zmykać, jak nie zapomnę to wezmę komp. ze sobą. A jak mnie skleroza dopadnie, to... do wieczorka, miłego dzionka Very Happy
  • Egon : Miedzia, dokładnie.
  • miedzia : Dlatego pisałam, że do końca sprawa z intruzem nie jest jasna. Wszystko może się zdarzyć - jest taka piosenka Wink Very Happy
  • Egon : Podejrzewam że na pewno jest gdzieś niedaleko Rolling Eyes
  • Egon : Wojtuś mnie intryguje pytanie, gdzie podziała się druga samica co starła się Z Polą o gniazdo. Czy ma też gdzieś gniazdo, czy ma młode czy Pol czasem do niej nie lata
  • miedzia : Wojtuś Surprised Mr. Green
  • Egon : Są takie podejrzenia. że te dołki to dla drugiej samicy jakby chciał miejsce zrobić
  • wojtuś : a ja myślę, że z niego niezły guguś jest i na boczki latał Very Happy
  • miedzia : Nie wiem czemu dołkował, może te niejasne sytuacje z wcześniejszym intruzem do końca jasne nie były. Może piasek mu pasuje - w innych jest żwirek. No, chyba się nie zakochał na boku Wink Mr. Green
  • Egon : I powiem że przyjemnie widzieć jak oboje nad Nawęglaniem szybują wypatrują stada gołębi które tam często bywa. Ktoś tam je chyba hoduje. Dzikich też nie brakuje.
  • Egon : Miał a i powiem szczerze że przez ten czas go raczej na niebie nie widziałem a Pola samotnie wysiadywała na podeście i czegoś wiecznie wypatrywała.
  • Nuncjusz : ale dziś Pol już dołków nie kopie i poluje sprawnie jak może
  • Egon : Miedzia też jestem tego zdania. Nie wszystko z kamer widać stąd nas dręczą różne domysły niejednokrotnie fałszywe.
  • Nuncjusz : miedzia ale Egon sam napisał ze miał 2-3 dni słabości i o tej słabośći pisaliśmy wówczas na boxie bo pola polowała sama a ten dołki kopał
  • miedzia : Egon, wczoraj bardzo przejrzyście na boksiku napisałeś jak Pola i Pol sobie pomagają w łowach. To samo zauważyłam obserwując Szirę i Florka. Tak więc nie można mówić, że samiec nic nie robi, bo nie przynosi. On również pracuje Wink Very Happy
  • wojtuś : 10.06 Pol i Pola przysiedli na 2 sekundy na podeście i fruuuu dalej. a maluchy wyglądały w tym czasie i dlatego się tak darły
  • miedzia : Matusiu, Nuncjusz, Egon i jeszcze raz Alobciu - dziękuję serdecznie za życzenia, uskrzydliły mnie i to bardzo Very Happy Obrabiam filmik z porannego karmienia i też wybywam. Może uda mi się jeszcze coś sfocić - bo jakaś akcja polowania jest w Głogowie. W każdym razie Szira przygtowana Mr. Green
  • Nuncjusz : Egon Very Happy to dasz jutro raporcik Smile miło by było gdybyś zrobił 1 wpis na forum i opisał co robią nasze sokoły szczegółowo nie musisz mieć zdjęć itd
  • Egon : Postanowiłem zabrać ze sobą do pracy też lornetkę.
  • Egon : To dopiero po 14-stej będę mógł coś zobaczyć
  • Egon : Jestem w domu, dziś do pracy idę na popołudnie.
  • alob : Witam ponownie i pozdrawiam Wszystkich FF Smile i jeszcze raz Miedziu! Naj!.Naj ! .... ,nie będzie mnie do późnego popołudnia! Podgląd EDF czarno u mnie X Wink
  • Egon : I ja dołączam się do życzeń. Wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marzeń Smile
  • Nuncjusz : cześć Egon podpatrzyłeś co robią nasze sokoły bo śniadanka nie było Very Happy
  • Nuncjusz : Miedzia zdrowia zdrowie i zdrowia i jeszcze trochę miłości Smile Very Happy
  • wojtuś : roboty sporo miałem i nie mogłem podejść do kompa. krzyki w Policach słyszałem i myślałem, że karmienie było a tu cofam i nic Smile maluchy się darły
  • Matusia : Miedzia SmileW DNIU URODZIN wszystkiego naj,naj,naj Razz
  • Egon : Witaj Wojtek
  • wojtuś : Nuncjusz witaj Smile
  • Matusia : WSZYSTKIM MAMOM;MATECZKOM I MAMUSIOM najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Matki Very Happy
  • wojtuś : Egon, Matusia witajcie Smile
  • Egon : Młodzi Chemicy widzę nawołują i wyglądają rodziców Laughing
  • Matusia : Witam słonecznie wszystkich FF i Gości Smile
  • Egon : Witam wszystkich.
  • Nuncjusz : czyli z informacji wynika że w Orlenie będzie adopcja ?
  • Nuncjusz : Podest w gdyni nie działa ?
  • Nuncjusz : ale obserwuje każdą deskę Werwa nie da się zaskoczyć Very Happy
  • Amika : Już nie Smile Werwa ogrzewa jajeczko Smile
  • Nuncjusz : na Orlenie jajeczko same i dzień dobry
  • Lili : Miedziu! Very Happy
  • miedzia : Lili, ach... dziękuję. Mówią, że jak bardzo się chce - marzenia się spełniają Mr. Green
  • miedzia : Dani powinna nam coś napisać. Ciąg dalszy się prosi Very Happy
  • Lili : Miedziu! Życzę ZDROWIA, spełnienia marzeń...WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Laughing
  • miedzia : Tak przypomniało mi się... Ciekawe jak u Dani te "hodowlane" gołąbki. Myślę, że już poleciały. Bałaganu chyba nie narobiły, bo kulturalne Wink Mr. Green
  • Lili : Witam! Na niebie białe chmury, więc chyba nie będzie padał deszcz. Od czasu do czasu wiat przegania chmury i widać słoneczko. 17 st. C Laughing Arrow Geek
  • miedzia : Małe Florki już pełne, ale wciąż dojadają - Szira jeszcze karmi Mr. Green
  • miedzia : Alobiu, co prawda to prawda Wink Mr. Green Very Happy
  • alob : No widzisz Miedziu! jasne,że myślenie pozytywne dodaje skrzydeł ... Very Happy..sokołowych
  • Amika : U Kuleczki 6-te jajko nadal całe, chyba już nic się nie z niego wykluje.
  • miedzia : Od razu miło się zrobiło i młodziej się poczułam Mr. Green
  • alob : Witajcie niewitani Smile
  • wojtuś : Witajcie niewitani Smile
  • miedzia : Mr. Green Dziękuję Amiko, Alobciu, Wojtusiu Very Happy
  • wojtuś : Miedziu zdrowia, zdrowia i uśmiechu Smile jak to będzie to i wszystko inne też Smile
  • alob : Miedziu! wszystkiego o czym marzy 18+!! i niech się spełnia . Smile Smile
  • Amika : Miedziu, życzę Ci szczęśliwych i zdrowych kolejnych 18-tek, a marzenia niech spełniają się w 100 % Smile
  • miedzia : Myślę, że same ochy i achy Mr. Green Mr. Green Mr. Green
  • miedzia : Chciałam powiedzieć, że oprócz Dnia Matki (wszystkim Mamom najlepsze życzenia), to ja mam dzisiaj 18+ urodziny. Czego mi życzycie kochani FF ? Musiałam się "unarcyzować" od rana na lepszy dzień - słoneczny cały Wink Mr. Green
  • Amika : Smile
  • miedzia : Amika Smile
  • Amika : Dzień dobry Wszystkim Smile
  • miedzia : Alobciu Smile
  • alob : Miedziu ! Waga witajcie Smile
  • miedzia : Witam przybyłych FF Very Happy W Głogowie karmienie, znowu razem polowały (Szira z Florkiem) Mr. Green
  • WAGA51 : Witaj Alob Smile
  • alob : Dzień dobry Smile W Gdyni słońce ,komfort cieplny,edf standard , panny dumają czy wyjść i krzyczą po swojemu gdzieś w przestrzeń.
  • adz : Witajcie U mnie nadal zimno i deszczowo Na edf panny większe od matki Czy one także dzisiaj świętują?

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

 EcoVITAY

Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

Historia sokolej rodziny w Hucie Miedzi „Głogów”

     Pierwsze stwierdzenie sokoła wędrownego w Hucie Miedzi „Głogów” nastąpiło w dniu 09 marca 2007 roku. Kilka dni z rzędu dorosły osobnik przesiadywał na instalacjach na terenie HMG II.

     13 maja 2008 roku na terenie HMG znaleziono dorosłą samicę sokoła wędrownego, która uległa wypadkowi podczas polowania. Pracownik Oddziału Technicznego Jacek Medyński zgłosił fakt przebywania sokoła wędrownego na torowisku między Hutą I a Hutą II.  Polująca na gołębia domowego samica nie wyhamowała lotu i uderzyła w międzytorze, stwierdził Heżyk Artur, bezpośredni obserwator feralnego zdarzenia.Paweł Frąckowiak i Dariusz Matijczak – pracownicy Działu Ochrony Środowiska Huty Miedzi „Głogów” przetransportowali ranną samicę do siedziby Przemkowskiego Parku Krajobrazowego oddając sokoła w opiekę Markowi Cieślakowi. Stamtąd ptak trafił do lecznicy weterynaryjnej w Legnicy. Po udzieleniu pierwszej pomocy sokoła przekazano pod dalszą opiekę do hodowli sokołów prowadzonej przez GüntheraTrommera koło Leszna. Na podstawie obrączki stwierdzono, że została ona zaobrączkowana 15 maja 2004r. jako pisklę w gnieździe na skale w Czechach niedaleko miejscowości Ceska Lipa, w odległości licząc w linii prostej ok. 160 km od Głogowa. Okoliczności znalezienia sokoła pozwalały przypuszczać, że jest to osobnik lęgowy. Potwierdzeniem tego był fakt znalezienia 2 jaj na kominie HMG II tzw. koniczynce.

     Po trzech miesiącach rehabilitacji, 21 sierpnia 2008r. na polach w sąsiedztwie huty Günther Trommer i Paweł Wieland wypuścili sokoła, który swoim lotem potwierdził dobrą kondycję. Dużym zaskoczeniem okazało się stwierdzenie w pobliżu 2 sokoła (samca) który po chwili nawoływań przywitał się ze swoją partnerką wykonując zalotne loty. Oba sokoły odleciały w kierunku huty. Jednak prawdziwym zaskoczeniem było stwierdzenie w odległości około 500m kolejnego sokoła wędrownego. Była to dorosła samica która podczas nieobecności zajęła terytorium samicy poddanej rehabilitacji. Akcja ratowania sokoła zakończyła się pełnym sukcesem.

     Aby umożliwić sokołom bezpieczne wyprowadzanie lęgu podjęto decyzję o zamontowaniu platformy lęgowej na jednym z kominów HMG. W akcję ratowania „hutniczych” sokołów od początku koordynował Sławomir Sielicki, który wspólnie z  GüntheremTrommerem i Pawłem Wielandem wskazali miejsce jej montażu. Jesienią 2008 roku na kominie HMG II tzw. „koniczynce” została zamontowana platforma lęgowa. Dowodem na trafność wyboru miejsca było stwierdzenie 31 marca 2009 r. przez Zygmunta Górskiego pracownika Wydziału Pieca Zawiesinowego 3 jaj sokoła wędrownego.  Po miesiącu oczekiwania wykluły się 3 młode ptaki. Zostały one zaobrączkowane w połowie maja, a w sierpniu opuściły na dobre rodzinne strony.

     W 2010 roku na przełomie kwietnia i maja w gnieździe wykluły się 3 młode sokoły wędrowne. 27 maja Sławomir Sielicki po obejrzeniu piskląt stwierdził, iż trzy młode sokoły to samice. W związku z tym, że Stowarzyszenie w 2010 roku w ramach dotacji z Funduszu dla Organizacji Pozarządowych zakupiło nadajniki satelitarne GPS, zdecydowano o założeniu ich młodym ptakom. Ponieważ „operacja” zamocowania nadajnika jest skomplikowana i czasochłonna pisklęta zostały przeniesione do budynku Odpylni Pieca Zawiesinowego gdzie w miłej atmosferze i przy zaangażowaniu pracowników zmianowych zaobrączkowano ptaki oraz założono im nadajniki. Młode sokoły, które otrzymały nadajniki dostały również imiona: Argenta i Cupra. Trasy ich przelotów możemy obejrzeć na stronie z telemetrią satelitarną.

     Ponowną akcję obrączkowania, której przewodził Sławomir Sielicki prezes Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” przeprowadzono 17 maja 2011r. I tym razem w Hucie Miedzi „Głogów” w platformie lęgowej na słynnej już „koniczynce” przyszły na świat trzy młode sokoły wędrowne. Jak co roku pracownicy Wydziału P-22 w pełni zaangażowali się w pomoc podczas akcji obrączkowania.

     W 2011 roku KGHM Polska Miedź S.A. podjęła działania mające na celu umożliwienie oglądania sokolej rodziny online. Zadanie to powierzono pracownikom Centralnego Ośrodka Przetwarzania Informacji. Ze względu na trwający w tym czasie okres lęgowy zamontowanie kamer koordynowane przez Piotra Słowika i Grzegorza Michalika pracowników COPI przełożono na miesiąc sierpień. Pod koniec tego miesiąca w lokalnym intranecie można już było obserwować życie rodzinne hutniczych sokołów.

     W styczniu 2012 r. w okolicach Głogowa znaleziono młodego samca sokoła wędrownego, który trafił do lecznicy weterynaryjnej w Głogowie, pod opiekę p. Sławomira Kulischa. Na podstawie obrączek ustalono, że jest to zeszłoroczny samiec, który urodził się w gnieździe na terenie Huty Miedzi Głogów. Po udzieleniu wstępnej pomocy, stwierdzono że ptak wymaga dłuższej rehabilitacji, w związku z czym przewieziono go do zaprzyjaźnionego sokolnika – p. Pawła Wielanda (sokolnika z klubu „Gniazdo Sokolników” ), który już w 2008 r. brał udział w udanej akcji ratowania dorosłej samicy sokoła, która uległa wypadkowi na terenie huty. Także tym razem doświadczenia sokolnicze, pomogły w uratowaniu przedstawiciela tego bardzo rzadkiego w Polsce ptaka drapieżnego. 

     Przypadek uratowania tego pięknego ptaka, pokazuje wzorcowe zachowanie się społeczeństwa w zaistniałej sytuacji. Na pochwałę zasługuje już sam fakt dostarczenia rannego ptaka do lecznicy weterynaryjnej oraz podjęcie przez weterynarza trafnej decyzji o przekazaniu ptaka pod specjalistyczną opiekę, co zagwarantowało pełny sukces przywrócenia sokoła polskiej przyrodzie. 

     Warto podkreślić, że polscy sokolnicy zrzeszeni w klubie „Gniazdo Sokolników” już od 1990 r. corocznie przeprowadzają akcje reintrodukcji sokoła wędrownego, mające na celu odbudowę tego gatunku w Polsce. Huta Miedzi Głogów poprzez ochronę stanowiska lęgowego sokołów, bierze czynny udział w ratowaniu tych pięknych ptaków. Ścisła współpraca z p. Sławomirem Sielickim, prezesem Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”, przynosi coroczny sukces lęgowy miejscowej pary.

     Między 02 a10 kwietnia 2012 r. w sokolim gnieździe pojawiło się łącznie 4 jaja. Jak na razie jest to największa stwierdzona do tej pory ich ilość. Klucie młodych spodziewane jest w terminie między 08 a 12 maja.

Zapraszamy do podglądania ptaków, a Sokolej Rodzinie życzymy 100% sukcesu lęgowego!

Paweł Frąckowiak - KGHM