"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

(2008)
FRANEK

(2013)
GIGA

Obserwacje PKiN

Kontakt do obserwatorów:
+48 722 592 176

Idź do...Idź do...

Z ostatniej chwili

Przekaż darowiznę

darowizna

logo_dotpay

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 13 użytkowników
  • 404 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:

W związku z remontem iglicy na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie gniazdo sokołów a tym samym podgląd on-line zostaje tymczasowo zamknięte

Liczymy, że po zakończeniu remontu w 2018 roku gniazdo zostanie ponownie uruchomione

Najnowsze komunikaty: 2018-06-24 16:38:10
  • adz : Chociaż? wariantów korzystniejszych może byłoby się coś znalazło!
  • adz : Japonia Senegal dla nas najkorzystniejszy byłby niski remis
  • adz : U mnie 15 na plusie północny wiatr i zacinający deszcz
  • adz : Już wiem 5 LY Bryza
  • adz : Któż to urzęduje w gnieździe PGE Szuka sucharów?
  • Lili : Witaj Ewciu! pierwsze brawko dla Ciebie, bo postów sporo...zapracowałaś :))))
  • ewako : Ulatuję , pa ...do wieczorka :))==>
  • ewako : Gdańsk z mglistym słoneczkiem ... chłodnawo jest :(
  • ewako : Liluś witaj :))
  • Lili : Witam w pochmurny, ale bezdeszczowy dzień. Słoneczka nie widać. 19 st. C.>>>>>>
  • ewako : Witam wszystkich FF i gości cieplutko :))
  • Yvone : u nas tak bylo w nocy - padalo dość fajnie
  • elik : w Olsztynie leje jak z cebra :)
  • Yvone : idę znieniać koloryt futra, wiec przez chwilkę mnienie będzie
  • kleks : i basenik
  • kleks : Nie fuj, tylko miseczka z wodą
  • awas : Muszę w real, do potem. Pozdrawiam :))
  • Yvone : fuj
  • Yvone : awas, nie dobijaj mnie - widok masz cudny a ja mam widok na parkind i na wrony + sraluchy na wysuszonym na pieprz trawniku
  • awas : Yvone :) z okna nie widzę Śnieżki, drzewa zasłaniają. Za to widzę przed oknami polujące pustułki nad lotniskiem szybowcowym :)
  • Yvone : ale jak jest nie wiem, ale tak bardzo chcialabym by wrocila
  • alob : Kleksiu! :) czekam z Tobą co z tą .."naszą małą wariatką " ..ha ha .. tylko tak rzec można ,:D
  • Yvone : mala wariatka powinna wrocic szybko o ile to mozliwe w ciagu tygodnia
  • alob : Yvone :) bez wątpienia
  • Matusia : Yvone :DD Miałam zamiar zrobić grafitowe, ale rozmyśliłam się :DD
  • kleks : Idę sobie. Bardzo proszę o informację o powrocie dziewczynki ze Spektrum. Jestem ciągle przejechana po stopie ale może uda mi się podjechać i zobaczyć wypuszczenie naszej małej wariatki
  • Yvone : no szpony miała pierwsza klasa :D
  • Matusia : Kleksiu :D Dziękuję (pąs)
  • kleks : Próżniaczku Matusiu, jesteś fajna paznokcie ok, dobrze ustawiony głos, ładna. To moje wrażenia z filmiky i fotek
  • Matusia : Alobciu :D Ja uwielbiam upały i przed wyjazdem nie miałam problemu pracować w takim gorącu, ale w Polsce nic kompletnie nie robiłam i teraz jakoś osłabłam.Nie służy mi nic nie robienie 【ツ】
  • Yvone : Alob - serio- koreluje to z sobą?
  • Yvone : Witaj Matusiu, ja mam podobne odczucia do Alobki, wolę chłodniej niż patelnię i skwar
  • alob : jak w Tatrach śnieg to w Gdyni zimno ,zawsze tak jest!! :P
  • alob : Matusiu! :) witaj ,upały nie dla mnie ,teraz zimno ale wolę to :)
  • Matusia : Ojejku !!!Ale macie zimno!!! A ja za długo próżniaczyłam się w Polsce i teraz nie mogę się "przestawić"....Teraz mam na termometrze 31 st. w cieniu , a czuję się taka zmęczona, ciągle chce mi się spać!
  • Yvone : :D
  • alob : parę innych rzeczy jeszcze ocalonych jest dzięki Mamie mojej ,bo to jej babcia ; Magda będąc w Turcji zapytana.."czemu nie mówisz po naszemu tylko jakoś tak ..." a ja jestem po ojcu -"pomorzanka" ,no dobra! to by było na tyle :P
  • Yvone : Awas padal śnieg, padał - «link»
  • Yvone : Kurcze w Jeleniej Gorze ... super, bylam w zeszłym toku na majowy weekend u kuzynki siostry , fajnie wychodzi sie na balkon i widać góry i Śnieżkę - zazdroszczę
  • Yvone : właśnie miałam siepytać czy nie jaki zabytek
  • awas : Yvone :) śniegu nie widziałam.Jestem w Jeleniej Górze, na Śnieżce chyba nie padał:)
  • Yvone : O kurcze Alobko, to podwojnie fajny fant masz na użytkowaniu
  • alob : Yvone! ;) ..aaaa! tak ,to do konfitur ,ma przeszło 100 lat i jest z zestawu mojej prababci.. z domieszką krwi tureckiej
  • Yvone : Awas śniegu nie widzisz, bo w taterkach sypnęło
  • Yvone : Kleksiu ja dawno dorosłam tylko nie urosłam :(
  • aalina : deszcz potrzebny i to bardzo ale dlaczego misi byc tak zimno
  • awas : Witam wszystkich FF i gości z deszczowych i zimnych gór :)
  • Yvone : deszcz OK, ale temp mogłaby sie kolo 18C kręcić a nie 13-14
  • kleks : Oj, Iwonka, Iwonka, kiedy Ty dorośniesz. Młodzież nie zna ciut starszych standartów.
  • Yvone : trawniki nie tyle co bure ale jak po mega suszt
  • alob : chwała pogodzie za deszcz ,nie tylko trawniki z burych wychodzą na zielone :P
  • Yvone : co za metalowy cedzaczek załapał sie na fotkę Alobko ???
  • Yvone : deszcz potrzebny i niech pada, w górach śnieg - też normalne bo w lipcu też sie zdarza, ale ochlodziło siei teraz mam zagwozdkę w co sie ubrać na rodzinną iprezę
  • alob : Trzepociu !! Barowa? ..właśnie zastanawiam się czy nie zajrzeć do tej butelki «link» ( kiedyś bawiłam się w ozdóbki butelkowe )..zimno ,chyba po nalewkę sięgnę :P
  • Yvone : Kleksia, wiem ze cytowałam Michnikowskiego i mam nadzieję iz to taki STANDART ZE WSZYSCY KOJARZĄ
  • alob : Rano młoda była na daszku ale pewnie Fryga ,chociaż..." nie wiem do końca " :P
  • Trzepotka : Pogoda barowa
  • alob : Aura się nie zgłasza ,czyżby odleciała? do portu? blisko do tych dźwigów portowych :P
  • kleks : Yvone że niebo się niebieszczy i smutny deszczyk ... to słowa Starszych Panów. To tak dla młodszych wyjasnienie
  • Trzepotka : U mnie właśnie pada :«
  • Trzepotka : Alinka witaj :)
  • aalina : U mnie właśnie zaczęło padać.
  • Trzepotka : Alobcia :))
  • Yvone : «link»
  • Trzepotka : Matusia witaj :))
  • aalina : W
  • Yvone : Witaj asz, nie pamietam gdzie mieszkasz, ale sie nie pomuliles w prognozie - popatrzcie FF jak afrajda na początek wakacji
  • aalina : Odlot trzech młodych z Włocławka widziałam bo poleciały jedna po drugiej ale teraz jest chyba tylko jedna, Szybkie są
  • alob : witajcie z Gdyni FF ,słońce ,deszcz w nocy ,świtem lekka burza a teraz zimno i bardzo świeże powietrze najodzone :D
  • Matusia : Trzepotko :D adz :D witajcie
  • Trzepotka : Yvone :)
  • Trzepotka : Witaj Adz ;))
  • Yvone : Ahoj
  • adz : Dzień dobry w zimne i deszczowe przedpołudnie.
  • Trzepotka : Ahoj załogo ;D
  • Matusia : Witaj Yvone :D
  • Yvone : Choć w dali niebo jeszcze się niebieszczy – smutny deszczyk sobie mży.
  • Yvone : Witajcie
  • Matusia : FRUGOSŁAW :D WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO w Dniu IMIENIN «link»
  • Matusia : Dzień dobry FF i Goście:)
  • aalina : Dwie własnie poleciały
  • aalina : cztery widzę
  • aalina : Śliczne są
  • aalina : Mysiu dobrze im w "domu" .
  • aalina : Młodzież z Głogowie zapobiegliwa. Jednego ptaszka młody przyniósł sam a drugiego doniósł Florek «link»
  • Mysia : Właśnie też patrzę na Wałbrzych,i jakoś nie mogę uwierzyć ze przez dwa dni wyleciały.
  • elik : wygląda na to, że w Walbrzychu została jedna sierotka, Włocławek bez zmian - 6 sztuk :)
  • elik : Witam deszczowo
  • Ula : Cześć Aalinko
  • aalina : Dzień dobry
  • Ula : Co dzisiaj będzie z samolotami w deszczu?
  • Ula : Witam Wszystkich, zimno i pada deszcz.
  • PKIN : Witam wszystkich.
  • wifi : Dzień dobry FF i Goście :))
  • CzarnaOwca : dzięki, Tobie też dobrej nocy :) pa...
  • Ula : Owieczko, ja już też się wyłączę, dobrej nocy Ci życzę Czarna Sówko:)))
  • CzarnaOwca : do wczesno-porannych to jeszcze chyba chwila :D
  • Ula : Jeszcze nie pojawili się wczesno-poranni
  • Ula : Z aktywnych na boksiku same zostałyśmy
  • CzarnaOwca : oj tak :) pracuję w domu i o tej porze mam spokój :) ale to prawda - sokoły potrafią wciągnąć :D

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

 EcoVITAY

 
Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

Sokół wędrowny w Warszawie

Sokoły widywano w Warszawie po wojnie, prawdopodobnie nawet tu gniazdowały. Na przełomie lat 50 i 60 ubiegłego wieku sokoły wyginały prawie na całym świecie.  Po rozpoczęciu reintrodukcji sokołów w Polsce w latach dziewięćdziesiątych w Warszawie zaczęto obserwować pojedyncze sokoły.

Czesław Sielicki (założyciel hodowli sokołów we Włocławku) postanowił przeprowadzić reintrodukcje także w Warszawie. We współpracy z Muzeum i Instytutem Zoologii PAN w 1996 i 1997 roku reintrodukcje przeprowadził i nadzorował Janusz Sielicki, społeczny współpracownik włocławskiego Ośrodka. Ze strony Instytutu w reintrodukcji brał udział prof. Maciej Luniak.

Sokoły zostały wypuszczone z gniazda na dachu byłego KC, w nowej rzeczywistości siedzibie Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. W warszawskich reintrodukcjach w 1996 i 1997 roku wypuszczono 6 młodych sokołów, z czego jeden zginął od razu zabity przez człowieka na terenie jednego z Ministerstw. Już w drugim roku reintrodukcji w pobliżu wypuszczanych młodych sokołów pojawił się sokół dorosły. Ptak ten trzymał się w okolicach Pałacu Kultury. Tam też zaczęliśmy szukać miejsca na gniazdo dla sokołów. Sokół trzymał się blisko niszy w elewacji w okolicach 30 piętra. Okazało się ze jest to samiec wypuszczony pod Włocławkiem, także pochodzący z hodowli prowadzonej przez Czesława Sielcikiego. W kolejnym roku dołączyła do niego młoda samica z pierwszej warszawskiej reintrodukcji. Założyliśmy dla nich gniazdo w pobliżu miejsca które sobie upatrzyły. Było ono umieszczone wewnątrz budynku, z dostępem z zewnątrz przez okienko na poziomie wentylacyjnym. Niestety sokoły nie zaakceptowały pierwszego gniazda. Znalazły sobie inne miejsce – na 45 piętrze. Wypatrzyły tam otwarte w tzw. chińskim daszku okienko i wprowadziły się. Pierwsze jajo zniosły dosłownie na betonie. Niestety nie było ono zalężone, gdyż ptaki były jeszcze za młode. Ponadto w tym okresie prowadzono prace na elewacji i sokoły próbowały przeprowadzki w inne miejsca – budowane w tym czasie Warszawskie Centrum Finansowe przy ul. Emilii Plater, a także Błękitny Wieżowiec na Placu Bankowym.

W wybranym przez sokoły miejscu wspólnie z Instytutem Zoologii umieściliśmy sztuczne gniazdo, które od tego czasu jest ich domem. Następny rok (1999) to kolejny rok oczekiwania. Sokoły złożyły jaja, jednak nadal nie doczekały się własnego potomstwa. Dostały do wychowania pisklę z ośrodka we Włocławku. Obawialiśmy się czy nie zaszkodziło im promieniowanie, więc gniazdo zostało pokryte siatką metalową, tworzącą klatkę Faradaya wokól gniazda.

Rok 2000 to już pełny sukces. Na Pałacu wykluły się i wyleciały z gniazda 3 młode sokoły. Poza gniazdem na Pałacu założyliśmy sokołom także alternatywne gniazdo na wieżowcu przy ul. Emilii Plater. Sokoły wykorzystały je w 2005 roku. Najchętniej jednak sokoły wybierały stare gniazdo na PKiN. Nie zawsze udawało im się wyprowadzić młode. W tych latach gdy nie miały własnego potomstwa sokoły dostawały pod opiekę pisklęta z hodowli.

Łącznie w Warszawie w latach 2000-2011 wykluło się 20 młodych sokołów. Ponadto para w latach 1999-2010 wychowała 6 piskląt pochodzących z hodowli, które podkładaliśmy im jeśli nie miały własnych piskląt lub te zginęły przed wylotem z gniazda. Liczymy, że wkrótce mogą pojawić się kolejne gniazda, gdyż sokoły widywane są w różnych częściach miasta. Założyliśmy dla nich kilka sztucznych gniazd - staramy się zakładać je tam, gdzie sokoły są widywane. Szczególnie ważne jest tu poparcie mieszkańców, którzy zgłaszają obserwacje sokołów, a często także pomagają nam je uratować, gdy z różnych powodów trafiają w ręce ludzi. Stowarzyszenie Sokół współpracuje tu ściśle z Instytutem Zoologii PAN i Ptasim Azylem przy Warszawskim Zoo.

Teraz sokoły wędrowne każdy będzie mógł odwiedzić dzięki systemowi kamer w gnieździe, udostępnionemu na stronie webcam.peregrinus.pl.

Mamy nadzieję że sokoły staną się żywą wizytówką dzikiej i nieznanej Warszawy.


Patrz także: