logo mpec

"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

Falco tinnunculus: Włocławek MPEC - 2017

male

female

1
egg

2017-04-14

baby_bird

2017-05-20

2
egg

2017-04-16

baby_bird

2017-05-20

3
egg

2017-04-18

baby_bird

2017-05-20

4
egg

2017-04-20

baby_bird

2017-05-21

5
egg

2017-04-22

baby_bird

2017-05-22

6
egg

2017-04-24

gender

gender

gender

gender

gender

Z ostatniej chwili

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 16 użytkowników
  • 240 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:
Najnowsze komunikaty: 2017-05-26 12:55:15
  • Tomas : dzień dobry dla Wszystkich Smile Dla Mam szczególnie Smile
  • Yvone : A niech inkubuje, muy wiemy iż nici z tego
  • Nuncjusz : Werwa nadal twardo inkubuje Smile to co z jajeczka mówicie nici w tamtym roku z jednego zrobiłam 3 maluszki nawet Rafik nie dowierzał !
  • ewako : TerkaSmile
  • Terka : Szira karmi, a Florek podestuje Very Happy
  • Terka : Dziękuję wszystkim wpisującym na forum Smile Wink
  • Terka : Forum szwankuje przy wpisywaniu, więc znikam Arrow
  • Terka : Ewako Smile
  • ewako : Witam Wszystkich FF i gości Smile
  • Nuncjusz : 12;48 gryf donosi Ptaszka 12:49 skierka wpada i szuka potrawy
  • Terka : Urodziny Miedzi, więc wysyłam wirtualne całusy. Laughing STO LAT ! laurka na forum już jest Wink «link»
  • Terka : Dzień dobry ! Smile
  • Lili : Yvone Laughing
  • Lili : Mim Laughing
  • Yvone : Witam, patrze1 okiem
  • mim : Witaj, Lili. Smile
  • Lili : Egon! Świetne zdjęcia...ujęcia!!! Laughing
  • Lili : Witam niewitanych Laughing
  • mim : Wojtuś. Smile Jestem na forum, bo mam male zaległości w czytaniu. Very Happy
  • wojtuś : Witaj Mim Smile
  • mim : Dzień dobry. Smile
  • Nuncjusz : w gdyni obiad krzyki wrzaski bryza na żwirek weszła
  • Nuncjusz : Pol z jedzonkiem Smile
  • Nuncjusz : ciężko coś upolować widocznie oboje na polowaniu są
  • wojtuś : co w tych Policach dziś nic nie karmią
  • Nuncjusz : Gdynianki nadal zawodzą bryże Very Happy a w Policach mistral z azotkiem o mało z gniazda nie wyskoczyli rano jak tatusia na podeście zobaczyli
  • wifi : Przepraszam za milczenie, uroki wiejskiego internetu... był i go nima Mr. Green Laughing
  • Egon : A tu moja twórczość: «link» Miłego wszystkim Wink
  • Egon : Wifi ty zobaczysz moje: «link»
  • wojtuś : do miłego Egon
  • Egon : Wifi piękne makro. Pozdrawiam wszystkich, do następnego razu.
  • Egon : Dobra starczy tych przechwałek bo wyjdę na chwalipiętę. Very Happy Muszę szykować się powoli do pracy więc życzę wszystkim miłego dnia
  • wojtuś : ja w takie fotki też się kiedyś bawiłem Egon «link»
  • Nuncjusz : Bryza lata koło gniazda i dała okrzyki ostrzegawcze Very Happy prowokuje młode lub coś przegania
  • Egon : Wifi raz jak szedłem matka ostrzegła młode a te uciekły wszystkie rozpraszając w jedną stronę matka na jakieś 100 metrów w drugą stronę. Tam stanęła i zaczęła obserwować mnie co ja będę robił. Poszedłem dalej w swoją stronę, wolałem nie ryzykować
  • wifi : Wezmę Nikonka to porobię ładne Very Happy
  • Egon : Wifi teren naprawdę ładny i ciekawy
  • wifi : Egon a wystarczy by mały się czegoś przestraszył, albo gałązka go smagnie i pisknie, to zobaczysz co potrafi mamuśka ja to przerabiałem na grzybach, dukt przecinała locha z sznurkiem małych, jeden zrolował przez łebek w płytkim rowie, stałem o 5 m obok i nic się nie działo dopóki malec nie wrzasnął , jak się stara odwinęła to tylko koszyk z grzybami mnie uratował , na nim się wyżyła a ja w choinki i dyla Mr. Green
  • Egon : Jakbym był agresywny czy w inny sposób niepokojący się zachował samica na pewno by mnie pogoniła
  • Egon : Wifi domyśliłem się że to telefonem robione, mam takie skrzywienie że jak widzę zdjęcie odruchowo je analizuje. Embarrassed
  • wojtuś : nad morzem mnóstwo dzików do ludzi podchodzi, między samochodami po miastach chodzą ...... ja tam się ich boję
  • Egon : Wojtuś nie zdarzyło się żeby kogoś zaatakowały. Kiedyś na tym terenie były sad nim je zakład przejął. Jest sporo drzew owocowych. Dlatego jesienią mnóstwo dzików tu żeruje. Powiem Ci szczerze że do stada składającego się z matki i siedmiu młodych żerujących pod gruszą podszedłem na dwa metry i wcale mnie nie zauważały, po prostu zignorowały.
  • wifi : Przejeżdżałem i nie mogłem się powstrzymać by nie cyknać kilku fot telefonem Wink tak to Myszołów Mr. Green czekałem czy ktoś zauważy Laughing Oczywiście aparat został w domciu, no ale i tak miałem mało czasu Sad
  • Egon : Wifi a na pierwszym zdęciu to jakiś drapieżnik na niebie?
  • wojtuś : ale tych dzików to raczej chyba bym się bał Smile
  • wojtuś : Egon koniecznie musisz sobie sprawić porządny aparat Smile Piękne miejsca wifi Smile
  • wifi : Warta to rzeka nieuregulowana, dzika, tutaj przecina swoim wartkim nurtem morenę jak nożem w miejscowości nomen omen Wiry (zdjęcia nie oddają głębi, od miejsca fotografowania do lustra wody jest najmniej 15m) «link» «link» Przesączając się przez morenowe piaski daje Poznaniowi z tego miejsca krystalicznie czystą wodę, a oprócz tego w taki dzień jak dzisiaj jest po prostu piękna Wink
  • Egon : Kolega raz jadąc tą drogą rowerem został wywrócony przez sarnę która na niego wpadła. Ja po zmierzchu używam latarki, nie to żebym się bał ale żeby zwierzęta widziały że się ktoś zbliża i na czas zeszły z drogi. Bo bez latarki jak chodziłem raz dzik wpadł na mnie i ja raz się potknąłem o dzika. Laughing Jenot raz nawet podszedł i mi torbę obwąchiwał czy nie mam coś do jedzenia Laughing
  • Egon : Wojtuś ja do pracy na wydział wchodzę zachodnią bramą. Mam na wydział ponad półtora kilometra. Specjalnie wybrałem tą drogę przed 10 laty bo wiedzie przez teren zarośnięte drzewami i krzewami. Po drodze spotykam wiele zwierząt. Na terenie Zakładu są dziki, sarny, lisy, jenota można spotkać i żurawie, lisy, kuny, łasice, bażanty. Mewy na terenie Zakładu maja istny raj gdzie bezpiecznie mogą się lęgnąć. Dlatego wybrałem ta drogę.
  • miedzia : Very Happy
  • Egon : Miłego dnia Miedzia
  • miedzia : Muszę już zmykać, jak nie zapomnę to wezmę komp. ze sobą. A jak mnie skleroza dopadnie, to... do wieczorka, miłego dzionka Very Happy
  • Egon : Miedzia, dokładnie.
  • miedzia : Dlatego pisałam, że do końca sprawa z intruzem nie jest jasna. Wszystko może się zdarzyć - jest taka piosenka Wink Very Happy
  • Egon : Podejrzewam że na pewno jest gdzieś niedaleko Rolling Eyes
  • Egon : Wojtuś mnie intryguje pytanie, gdzie podziała się druga samica co starła się Z Polą o gniazdo. Czy ma też gdzieś gniazdo, czy ma młode czy Pol czasem do niej nie lata
  • miedzia : Wojtuś Surprised Mr. Green
  • Egon : Są takie podejrzenia. że te dołki to dla drugiej samicy jakby chciał miejsce zrobić
  • wojtuś : a ja myślę, że z niego niezły guguś jest i na boczki latał Very Happy
  • miedzia : Nie wiem czemu dołkował, może te niejasne sytuacje z wcześniejszym intruzem do końca jasne nie były. Może piasek mu pasuje - w innych jest żwirek. No, chyba się nie zakochał na boku Wink Mr. Green
  • Egon : I powiem że przyjemnie widzieć jak oboje nad Nawęglaniem szybują wypatrują stada gołębi które tam często bywa. Ktoś tam je chyba hoduje. Dzikich też nie brakuje.
  • Egon : Miał a i powiem szczerze że przez ten czas go raczej na niebie nie widziałem a Pola samotnie wysiadywała na podeście i czegoś wiecznie wypatrywała.
  • Nuncjusz : ale dziś Pol już dołków nie kopie i poluje sprawnie jak może
  • Egon : Miedzia też jestem tego zdania. Nie wszystko z kamer widać stąd nas dręczą różne domysły niejednokrotnie fałszywe.
  • Nuncjusz : miedzia ale Egon sam napisał ze miał 2-3 dni słabości i o tej słabośći pisaliśmy wówczas na boxie bo pola polowała sama a ten dołki kopał
  • miedzia : Egon, wczoraj bardzo przejrzyście na boksiku napisałeś jak Pola i Pol sobie pomagają w łowach. To samo zauważyłam obserwując Szirę i Florka. Tak więc nie można mówić, że samiec nic nie robi, bo nie przynosi. On również pracuje Wink Very Happy
  • wojtuś : 10.06 Pol i Pola przysiedli na 2 sekundy na podeście i fruuuu dalej. a maluchy wyglądały w tym czasie i dlatego się tak darły
  • miedzia : Matusiu, Nuncjusz, Egon i jeszcze raz Alobciu - dziękuję serdecznie za życzenia, uskrzydliły mnie i to bardzo Very Happy Obrabiam filmik z porannego karmienia i też wybywam. Może uda mi się jeszcze coś sfocić - bo jakaś akcja polowania jest w Głogowie. W każdym razie Szira przygtowana Mr. Green
  • Nuncjusz : Egon Very Happy to dasz jutro raporcik Smile miło by było gdybyś zrobił 1 wpis na forum i opisał co robią nasze sokoły szczegółowo nie musisz mieć zdjęć itd
  • Egon : Postanowiłem zabrać ze sobą do pracy też lornetkę.
  • Egon : To dopiero po 14-stej będę mógł coś zobaczyć
  • Egon : Jestem w domu, dziś do pracy idę na popołudnie.
  • alob : Witam ponownie i pozdrawiam Wszystkich FF Smile i jeszcze raz Miedziu! Naj!.Naj ! .... ,nie będzie mnie do późnego popołudnia! Podgląd EDF czarno u mnie X Wink
  • Egon : I ja dołączam się do życzeń. Wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marzeń Smile
  • Nuncjusz : cześć Egon podpatrzyłeś co robią nasze sokoły bo śniadanka nie było Very Happy
  • Nuncjusz : Miedzia zdrowia zdrowie i zdrowia i jeszcze trochę miłości Smile Very Happy
  • wojtuś : roboty sporo miałem i nie mogłem podejść do kompa. krzyki w Policach słyszałem i myślałem, że karmienie było a tu cofam i nic Smile maluchy się darły
  • Matusia : Miedzia SmileW DNIU URODZIN wszystkiego naj,naj,naj Razz
  • Egon : Witaj Wojtek
  • wojtuś : Nuncjusz witaj Smile
  • Matusia : WSZYSTKIM MAMOM;MATECZKOM I MAMUSIOM najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Matki Very Happy
  • wojtuś : Egon, Matusia witajcie Smile
  • Egon : Młodzi Chemicy widzę nawołują i wyglądają rodziców Laughing
  • Matusia : Witam słonecznie wszystkich FF i Gości Smile
  • Egon : Witam wszystkich.
  • Nuncjusz : czyli z informacji wynika że w Orlenie będzie adopcja ?
  • Nuncjusz : Podest w gdyni nie działa ?
  • Nuncjusz : ale obserwuje każdą deskę Werwa nie da się zaskoczyć Very Happy
  • Amika : Już nie Smile Werwa ogrzewa jajeczko Smile
  • Nuncjusz : na Orlenie jajeczko same i dzień dobry
  • Lili : Miedziu! Very Happy
  • miedzia : Lili, ach... dziękuję. Mówią, że jak bardzo się chce - marzenia się spełniają Mr. Green
  • miedzia : Dani powinna nam coś napisać. Ciąg dalszy się prosi Very Happy
  • Lili : Miedziu! Życzę ZDROWIA, spełnienia marzeń...WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Laughing
  • miedzia : Tak przypomniało mi się... Ciekawe jak u Dani te "hodowlane" gołąbki. Myślę, że już poleciały. Bałaganu chyba nie narobiły, bo kulturalne Wink Mr. Green
  • Lili : Witam! Na niebie białe chmury, więc chyba nie będzie padał deszcz. Od czasu do czasu wiat przegania chmury i widać słoneczko. 17 st. C Laughing Arrow Geek
  • miedzia : Małe Florki już pełne, ale wciąż dojadają - Szira jeszcze karmi Mr. Green
  • miedzia : Alobiu, co prawda to prawda Wink Mr. Green Very Happy
  • alob : No widzisz Miedziu! jasne,że myślenie pozytywne dodaje skrzydeł ... Very Happy..sokołowych
  • Amika : U Kuleczki 6-te jajko nadal całe, chyba już nic się nie z niego wykluje.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

 EcoVITAY

Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

     W roku 2012 ponownie możemy obserować pustułki na kominie MPEC. Sokoły, które tu poprzednio gniazdowały, Piorun i Iskierka,  ponownie wybrały gniazdo na drugim końcu Włocławka, na kominie ANWILu. Piorun, dla przypomnienia, urodził się właśnie w Anwilu w 2004 roku. Samica natomiast została reintrodukowana w 2006 roku w Szczecinku.

     Wcześniejsze obserwacje potwierdzały, że Piorun i Iskierka przystąpiły do lęgów na jednym z kominów ANWILu. W dniu 10 maja 2012 roku zespół w składzie Sławomir Sielicki i Krzysztof Bykowski - filmowiec, skontrolował i zaobrączkował młode sokoły. W gnieździe zastaliśmy 4 młode: 3 samczyki i 1 samiczkę. Wszystkie pisklęta zostały zaobrączkowane, obfotografowane i umieszczone z powrotem w gnieździe.

Czytaj więcej...

W roku 2011 jeszcze do początku marca można było obserwować parę sokołów wędrownych, ich zaloty, kopulacje. Wszystko wskazywało na to, że będziemy świadkami kolejnego udanego sezonu lęgowego. Niestety, wizyty sokołów były już coraz rzadsze, a zamiast nich do gniazda zaczęły zaglądać pustułki. Pioruna i Iskierkę, dotychczasowych lokatorów gniazda w MPECu, udało się zlokalizować na drugim końcu Włocławka, na terenie zakładów ANWIL, miejsca, gdzie urodził się Piorun. Prawdopodobnie ptakom bardziej odpowiada tamto gniazdo, ale do tej pory było zajmowane przez inne sokoły, choć bez przychówku. Od kilku miesięcy nie obserwowaliśmy już tam żadnego sokoła, dlatego też para z MPECu się tam przeniosła.

08 marca po raz pierwszy zauważono pustułkę w gnieździe w MPECu. Później zaczęły coraz częściej zaglądać do gniazda. Wygląda na to, że będziemy mieć okazję obserwować w tym roku dla odmiany życie pustułek. Pustułki do lęgów przystępują koło połowy kwietnia, mamy więc jeszcze trochę czasu na pierwsze jaja. Składają od 3 do 8 jaj, koloru identycznego jak sokoły wędrowne, tylko znacznie mniejsze.

Dla osób bardziej zainteresowanych pustułką polecam pozycję: PUSTUŁKA - Paweł Śliwa, Łukasz Rejt.

Można też kupić maskotkę pustułkę.

Po tygodniowym leczeniu udało się uratować jedno z dwóch piskląt, które przy okazji obrączkowania byliśmy zmuszeni zabrać. Pomimo, że początkowo wydawało się, że uda się uratować obydwa ptaki, przeżył tylko jeden. Pisklak został oddany do gniazda w późnych godzinach wieczorno-nocnych w piątek 21 maja br. Tak późna godzina była spowodowana obawą, że podczas otwierania gniazda przebywające w nim młode mogłyby z niego wyskoczyć. Późna pora pozwoliła przeprowadzić to w bezpieczny sposób. Ostatecznie w gnieździe zostały dwa samce i jedna samica, która dostało wcześniej dodatkowo nadajnik satelitarny, dzięki któremu będziemy mogli śledzić jej dalsze losy.

Doczekaliśmy się kompletu piskląt. Wykluły sie 4 młode, tzn. że wszystkie jajka były zalężone a inkubacja odbywała sie bez zakłóceń.  Sokoły najczęściej składają trzy - cztery jaja ale nie zawsze ze wszystkich wykluwają się młode. Ilość młodych oscyluje najczęściej wokół  2 do 4 młodych. Wynik 4 młodych jest więc bardzo dobry. Miejmy tylko nadzieję, że wszystkie się odchowają i polecą w świat. Niedługo ogłosimy konkurs na imiona dla młodych.