Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#323594
przez Citro
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 106
- Otrzymane podziękowania 1935
Jeszcze słowo o czwartku.
Laborantus ewidentnie zbierał siły do pierwszego lotu. Zrobił nawet przymiarkę przelatując z budku nad "lotniskiem".
Podglądałam co jakiś czas sokoły w lornetce.
W pewnym momencie zobaczyłam sokoła energicznie i ciężko machającego skrzydłami. Leciał z komina z budką na sąsiedni. Próbował (z sukcesem) podlecieć na barierkę. To co mnie zaskoczyło to nagłe pojawienie się dorosłego sokoła. Leciał on za młodym, jakby asystując.
Kolejna obserwacja znów uchwycona w połowie lotu, tym razem z dużego komina na mały. Sokół wylądował gdzieś po przeciwnej stronie budki i tyle go widziałam.
Niedługo potem był lot z małego komina (od północnej strony) na duży, ale na wyższy poziom (stare klamoty). Młody wyjątkowo ostro machał skrzydłami, ale dał radę gdzieś na połowę wysokości. Wydaje mi się, że lądował gdzieś w rejonie północnej drabiny.
Niestety więcej ruchu tego typu nie udało mi się zaobserwować.
Za to machanie skrzydłami i być może podlatywanie na kilka metrów odbywało sie na podeście i barierce platformy z budką, ale po przeciwnej stronie budki.
Nie wiem czy tam działo się coś więcej.
Wieczorem widzieliśmy w budce jednego młodego Ekologusa.
Afrodyta, swoim zwyczajem, przyleciała na nockę by pilnować potomstwa z daszku budki.
Jednak nie usiadła tam, tylko stanęła na kracie, od zaplecza i siedziała jakiś czas.. Czy to znaczy, że miała na oku jednego z młodych, który siedział gdzieś piętro niżej?
Laborantus ewidentnie zbierał siły do pierwszego lotu. Zrobił nawet przymiarkę przelatując z budku nad "lotniskiem".
Podglądałam co jakiś czas sokoły w lornetce.
W pewnym momencie zobaczyłam sokoła energicznie i ciężko machającego skrzydłami. Leciał z komina z budką na sąsiedni. Próbował (z sukcesem) podlecieć na barierkę. To co mnie zaskoczyło to nagłe pojawienie się dorosłego sokoła. Leciał on za młodym, jakby asystując.
Kolejna obserwacja znów uchwycona w połowie lotu, tym razem z dużego komina na mały. Sokół wylądował gdzieś po przeciwnej stronie budki i tyle go widziałam.
Niedługo potem był lot z małego komina (od północnej strony) na duży, ale na wyższy poziom (stare klamoty). Młody wyjątkowo ostro machał skrzydłami, ale dał radę gdzieś na połowę wysokości. Wydaje mi się, że lądował gdzieś w rejonie północnej drabiny.
Niestety więcej ruchu tego typu nie udało mi się zaobserwować.
Za to machanie skrzydłami i być może podlatywanie na kilka metrów odbywało sie na podeście i barierce platformy z budką, ale po przeciwnej stronie budki.
Nie wiem czy tam działo się coś więcej.
Wieczorem widzieliśmy w budce jednego młodego Ekologusa.
Afrodyta, swoim zwyczajem, przyleciała na nockę by pilnować potomstwa z daszku budki.
Jednak nie usiadła tam, tylko stanęła na kracie, od zaplecza i siedziała jakiś czas.. Czy to znaczy, że miała na oku jednego z młodych, który siedział gdzieś piętro niżej?
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcie lub obraz.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby go zobaczyć.
Zmienione 2026-06-05 12:15 przez Citro.
Za ten wpis podziękowali
aalina
2026-06-05 11:50:14
Lili
2026-06-05 21:19:12
raktoja
2026-06-05 20:32:47
awas
2026-06-05 15:29:02
Gawi
2026-06-05 09:11:40
anika
2026-06-05 11:38:04
Czartusia
2026-06-05 09:48:29
elas59
2026-06-05 08:46:14
Daszka
2026-06-05 09:29:50
evanelina
2026-06-05 16:34:52
#323637
przez evanelina
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
---
Mniej
Więcej
- Posty 215
- Otrzymane podziękowania 4047
Od wczoraj rozglądałam się po okolicy za łódzką młodzieżą. Wczoraj nic odkrywczego nie zobaczyłam, ale dziś już mi się udało co nieco zobaczyć. Z góry przepraszam za jakość dokumentacji, ale mam nadzieję, że wystarczy.
Ponownie zaczęłam przeglądać teren od strony torów na Pojezierskiej, tym razem udało mi się obejrzeć komin z tyłu i zobaczyłam młodzika, chyba Migawkę (po gabarytach), nisko, na najniższej galerii, z tyłu komina, gdzie jest budka.
Na drugim kominie, na miejscu Afrodyty, siedział Laborantus.
Kiedy Afrodyta przyniosła jedzenie, przyleciał na budkę.
Przeszłam w stronę Włókniarzy i na prawie najwyższej galerii, drugiego komina trzepał skrzydłami, prawdopodobnie Eko.
Ponownie zaczęłam przeglądać teren od strony torów na Pojezierskiej, tym razem udało mi się obejrzeć komin z tyłu i zobaczyłam młodzika, chyba Migawkę (po gabarytach), nisko, na najniższej galerii, z tyłu komina, gdzie jest budka.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Na drugim kominie, na miejscu Afrodyty, siedział Laborantus.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Kiedy Afrodyta przyniosła jedzenie, przyleciał na budkę.
Przeszłam w stronę Włókniarzy i na prawie najwyższej galerii, drugiego komina trzepał skrzydłami, prawdopodobnie Eko.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-06-06 12:31 przez evanelina.
Za ten wpis podziękowali
raktoja
2026-06-06 10:03:36
awas
2026-06-06 11:31:19
Gawi
2026-06-06 09:01:38
anika
2026-06-06 10:47:52
Kysza 09
2026-06-06 08:53:02
Moderatorzy: Ciuciek, dziuniek
Czas generowania strony: 0.356 s.




