Jeszcze przed sceną, uchwyconą przez FF aalina, udało mi się przyłapać całą rodzinkę na kontroli daszku budki 🙂.
Później, już w porze podwieczorku, zastałam Afrodytę z posiłkiem i Gdynka w budce.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Samiec grzebał w gnieździe, po czym przeniósł się pod kamerę, gdzie namierzył go Operator.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Samica kontynuowała posiłek, kiedy Gdynek ruszył z impetem, przefrunął nad budką i ruszył dalej. Coś go zaniepokoiło?
Afrodyta pozostawała czujna przez kilka minut i rozglądała się po okolicy. Dopiero po chwili dokończyła posiłek, wyczyściła dokładnie dziób, a resztki zostawiła na daszku.
I tu już wiadomo, że jak są resztki, to i Gdynek zaraz się zgłosi 🙂
O dziwo, dosłownie po minucie wrócił z pustym szponem i dłubał kratę na dachu, podejrzewam, że Ekologus też był głodny i zabrał zdobycz Gdynka.
Operator jeszcze przeczesał kamerą okolicę i dojrzał, prawdopodobnie Afrodytę na "drugim" kominie.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.