Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-07-18 13:14 · 2026-07-18 16:00
#324439 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2775
  • Otrzymane podziękowania 44086
Wczorajsze wieczorne wizyty były okazją, żeby złapać w podobnym czasie całe rodzeństwo:

oto Zwrotka - rozpoznawana na podglądzie chyba najrzadziej
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Gerda i Gwizdek - małe łobuziaki
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Volta - samiczka w sam raz, taka jak trzeba 🙂
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
#324441 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2775
  • Otrzymane podziękowania 44086
Dziś rano, między 4 a 5 widać było przeloty (tuż o czwartej przeleciało stadko złożone z trzech sokołów) i można było usłyszeć wrzaski. Po piątej Czajnik musiał się schronić do budki: dzieci go "atakowały", po głosach można było ocenić że było ich więcej. Jedno z młodych (samiczka) przysiadła na końcu barierki, nie wiedząc, że ojciec jest w środku - była zaskoczona, kiedy wyleciał z budki. Pokrzyczała na niego przez chwilę, została jeszcze na swoim miejscu do 5:56.

 
#324442 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2775
  • Otrzymane podziękowania 44086
Wczesnym popołudniem budka należała do rodziców.

O 12:31 przybyła pod okno Wanda. Porozglądała się, w budce pogrzebała w piórach, dzięki czemu ozdobiła się piórkiem.
Dłuższą chwilę próbowała się go pozbyć, w końcu się udało.
Odleciała o 12:47, a w tej samej minucie zjawił się Czajnik. Siedział głównie na progu,
poleciał o 14:11.

14:37 - 16:06 Wanda
długo siedziała pod oknem, rozglądając się. Potem wzmógł się wiatr, zbierało się na burzę, więc Wanda skoczyła na próg i stąd obserwowała co się dzieje w pogodzie.
Zapowiadana burza przeszła bokiem, popadało zaledwie, zagrzmiało z daleka. 
Wanda siedziała w progu do 16:09 - wtedy odleciała. 
Moderatorzy: dziuniekCiuciek
Czas generowania strony: 0.342 s.
Zasilane przez Forum Kunena