Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-10-11 19:16 · 2026-10-11 19:56
#325878 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2926
  • Otrzymane podziękowania 45656
Wanda wróciła po kilku minutach: przyleciała ponownie na koniec barierki o 11:01. Siedziała w tym samym miejscu przez cały pobyt, odleciała o 11:24
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


11:58 - 13:07 Czajnik
przyleciał ćwierkając na poręcz,
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


za parę chwil wskoczył na próg, niedługo potem zajrzał do budki. Tutaj pokręcił się w dołku, przeszedł się pod ścianę. O 12:05 wyszedł na próg.
 


Siedział tak około  godziny. Patrzył na świat, czesał sobie żabocik film
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-10-11 19:36 · 2026-10-11 20:02
#325880 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2926
  • Otrzymane podziękowania 45656
Po południu przez prawie dwie i pół godziny budki pilnowała Wanda.

Nie widziałam przylotu, o 14:25 siedziała już na rogu barierki.
Potem z progu spoglądała za siebie, zdrzemnęła się z głową w piórach.
W budce robiła trochę porządków: wygarniała kamyczki w kącie przy oknie, skrobała ściany.
O 15:22 wyszła na próg z piórkiem w dziobie (przypomniała mi się Ziuta, która często wyrzucała śmieci z budki).
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Umościła się wygodnie na progu
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Czasem śledziła jakieś przeloty. Potem z poręczy spoglądała na okolicę
 
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.


Dwa razy przemieszczała się na róg i zaraz wracała z ciokaniem pod okno i na próg.
O 16:41 znowu pobiegła na koniec barierki i po 2 minutach odleciała.
#325891 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2926
  • Otrzymane podziękowania 45656
Dzisiaj para rozpoczęła dzień spotkaniem.
O 5:56 przylecieli oboje, Czajnik wskoczył do środka, Wanda została na poręczy. Pogadali, pomilczeli.
Po 2 minutach Wanda się oddaliła.
Czajnik został jeszcze przez około 20 minut. 
Przespacerował się na koniec barierki, pogadał. Potem, już bliżej odlotu znowu zaczął ćwierkać, przeszedł parę kroków w kierunku okna, zawrócił na róg. 
Odleciał o 6:20.

O 6:33 na tym samym rogu zjawiła się ciokająca Wanda. Widziała przeloty. Ona również przeszła się w kierunku okna, zawróciła.
Za kilkanaście minut znowu było widać lecący szary grzbiet wędrownego, Wanda wtedy przebiegła do budki w oczekiwaniu.
Po dwóch minutach zasiadła na progu, przeskoczyła na poręcz.
Uważnie obserwowała, odzywała się patrząc w dół. W  pewnym momencie ponownie cioknęła raz i drugi, zaraz szybko poleciała, żeby za niecałe pół minuty wrócić na koniec barierki. Stąd jeszcze poobserwowała i o 6:56 przemieściła się na inne dolne konstrukcje kominowe.
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
2026-10-12 09:47 · 2026-10-12 09:48
#325893 przez Manta

Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.

przyroda, ludzie
Więcej
  • Posty 2926
  • Otrzymane podziękowania 45656
O 7:27 Wanda przybyła znowu.
Wylądowała na końcu barierki. Dwa razy przemieszczała się bliżej okna z ciokaniem, była na progu, oglądając się za siebie, potem z poręczy lustrowała oklicę.
Przed ósmą znowu przeszła na róg, żeby za kilka minut ponownie wrócić do siedzenia w oknie budki.
Poleciała szybko o 8:33, wcześniej przez parę chwil żywo się czemuś przyglądała.
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.306 s.
Zasilane przez Forum Kunena