Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#321279
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2518
- Otrzymane podziękowania 40019
Czajnik ponownie pojawił się z posiłkiem o 17:37 (wydaje się, ze był to już inny łup niż poprzednio, choć również pokaźny). Minęło już ponad dwie godziny od tamtej propozycji, z której Wanda nie skorzystała, więc na pewno już zgłodniała.
Wyszła z budki, łup przejęła, odleciała z nim
A Czajnik za nią.
Za chwilę samczyk wrócił i ułożył się na jajach.
Po około kwadransie widać było przeloty - pewnie Wandy, bo Czajnik gadał z budki.
powyższe na filmie
Samiczka przyleciała na koniec poręczy o 18:04. Zanim wylądowała znowu widać było kilka przelotów.
Łup od Czajnika został pewnie zjedzony, bo Wanda długo i dokładnie czyściła dziób o poręcz. Potem jeszcze przez kilka minut przeczesywała i trzepała piórka.
I o 18:12 zdecydowała o zmianie: przeszła do budki, wyprosiła partnera i zasiadła już na noc.
powyższe na filmie
Było dość wcześnie, więc jeszcze się kręciła: skubała piórka,
przyglądała się czemuś na zewnątrz.
Wyszła z budki, łup przejęła, odleciała z nim
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
A Czajnik za nią.
Za chwilę samczyk wrócił i ułożył się na jajach.
Po około kwadransie widać było przeloty - pewnie Wandy, bo Czajnik gadał z budki.
powyższe na filmie
Samiczka przyleciała na koniec poręczy o 18:04. Zanim wylądowała znowu widać było kilka przelotów.
Łup od Czajnika został pewnie zjedzony, bo Wanda długo i dokładnie czyściła dziób o poręcz. Potem jeszcze przez kilka minut przeczesywała i trzepała piórka.
I o 18:12 zdecydowała o zmianie: przeszła do budki, wyprosiła partnera i zasiadła już na noc.
powyższe na filmie
Było dość wcześnie, więc jeszcze się kręciła: skubała piórka,
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
przyglądała się czemuś na zewnątrz.
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-04-10 23:39 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
jur
2026-04-10 19:59:47
Lili
2026-04-11 09:34:24
elik
2026-04-11 04:23:38
raktoja
2026-04-10 19:32:29
awas
2026-04-10 20:57:36
Gawi
2026-04-10 19:54:43
Iwona65
2026-04-10 22:56:46
Bożka
2026-04-10 21:48:39
Kysza 09
2026-04-10 19:17:00
radan
2026-04-10 19:24:56
IzaEs
2026-04-10 20:04:20
Fryckowa2008
2026-04-10 20:08:07
AgaGw
2026-04-10 20:43:35
evanelina
2026-04-10 19:15:45
#321294
przez Manta
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
przyroda, ludzie
Mniej
Więcej
- Posty 2518
- Otrzymane podziękowania 40019
Dzisiaj z rana tak jak zwykle Czajnik przyleciał się przywitać i zaproponować zmianę. Zagadywał, przedreptał bliżej wejścia do budki.
Wtedy Wanda odleciała, a on zasiadł na jajach.
Wanda dość szybko wróciła: najpierw o 5:14 przeleciała w pobliżu, a za dwie minuty wylądowała na końcu barierki. Siedziała tam do 5:24. A Czajnik w budce oczywiście na wszystko reagował.
O 6:29 Wanda ponownie przyleciała na swoje stałe miejsce. Siedziała tam długo, aż do zmiany. Przez ten czas przeciągnęła dziobem chyba każde swoje piórko większe i mniejsze. Drapała się, skubała, przeciągała, trzepała.
Wreszcie - piękna, czysta i uczesana - ruszyła do budki. Zmiana była o 7:28 i przebiegła sprawnie. Wanda zeszła z wysokiego progu z pewnym trudem
i trzepnęła Czajnika skrzydłem po głowie. A próg wydaje się taki wysoki, bo kamyki są nagarnięte w kierunku dołka i Wanda leży na wzgórzu 🙂
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Wtedy Wanda odleciała, a on zasiadł na jajach.
Wanda dość szybko wróciła: najpierw o 5:14 przeleciała w pobliżu, a za dwie minuty wylądowała na końcu barierki. Siedziała tam do 5:24. A Czajnik w budce oczywiście na wszystko reagował.
O 6:29 Wanda ponownie przyleciała na swoje stałe miejsce. Siedziała tam długo, aż do zmiany. Przez ten czas przeciągnęła dziobem chyba każde swoje piórko większe i mniejsze. Drapała się, skubała, przeciągała, trzepała.
Wreszcie - piękna, czysta i uczesana - ruszyła do budki. Zmiana była o 7:28 i przebiegła sprawnie. Wanda zeszła z wysokiego progu z pewnym trudem
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
i trzepnęła Czajnika skrzydłem po głowie. A próg wydaje się taki wysoki, bo kamyki są nagarnięte w kierunku dołka i Wanda leży na wzgórzu 🙂
Ten obrazek jest ukryty dla gości.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Proszę zalogować się lub zarejestrować, aby go zobaczyć.
Ten wpis zawiera zdjęcia lub obrazy.
Zaloguj się lub zarejestruj, aby je zobaczyć.
Zmienione 2026-04-11 09:53 przez Manta.
Za ten wpis podziękowali
Lili
2026-04-11 09:36:27
elik
2026-04-11 07:16:04
raktoja
2026-04-11 08:37:31
Gawi
2026-04-11 07:27:30
Kysza 09
2026-04-11 07:09:10
radan
2026-04-11 08:32:19
Fryckowa2008
2026-04-11 10:45:26
evanelina
2026-04-11 07:19:46
Moderatorzy: dziuniek, Ciuciek
Czas generowania strony: 0.333 s.






