Wracając z urlopu zajechałem do Elbląga spojrzeć na komin Ciepłowni. Spotkała mnie tam miła niespodzianka, młoda samica sokoła wędrownego z niebieską obrączką. Numery nie odczytane, za daleko od miejsca obserwacji.. Trzeba szykować nową skrzynkę. Dodam że baza pokarmowa w tej okolicy jest przebogata.
W imieniu Lusi zapraszam jutro wszystkich FalcoFanów ok. 12:00 na obserwację pod komin w Redzie. Poobserwujemy sokoły a potem przejedziemy do Gdyni obejrzeć gospodarstwo Bosmana i Bryzy. Zapraszam.