Kaszub z tą Falką to miał takiego farta, że głowa mała. Dosłownie tuż przed sezonem trafiła mu się nowa samiczka, chłopak odżył, ma dla kogo się starać a my mamy co komentować
Ale nie wiemy co się działo poza widokiem z kamer. Może to Falka przyczyniła się do obecnej sytuacji. Młoda, silna i duża...ciekawe jak to naprawdę było. Moja wyobraźnia podpowiada, że to ona zabiła Bryzę i wygnała Koksinkę, ale może sie mylę.🤔
Gdyby zabiła Bryzę, to pewnie by została na miejscu z Bosmanem. Trzeba brać też pod uwagę, że Bryza w ub roku była chora, miała problem ze zniesieniem jajek, potem to zatrucie, młode padło, ale jej też coś było. Może po prostu padła, a ślady na ciele to może już po padnięciu jakiś ptaszor próbował się dobrać,
oj tam, oj tam, w starożytnym Egipcie też dbano o czystość boskiej krwi faraonów, małżeństwo rodzeństwa to tam oczywista oczywistość przez całe wieki a ostatni faraon, czyli Kleopatra z dynastii ptolemejskiej całkiem udana była 😉
Gawi, ważne, że ta ladaco Koksinka przestała go zwodzić. Teraz ma większe szanse kogoś sobie "przyciokać", a czy to będzie Falka czy jakaś inna to czas pokaże.