Mnie się już szkoda robiło Kaszuba, że nie ma chłop szczęścia do kobiet, a tu się okazuje, że ten przystojniak ma nieliche branie... I nie pogardzi żadną okazją do amorów... ;)
Właśnie jak to zasugerowałaś, to też nagle wydaje mi się trochę do niej podobna. Trzeba by zrobić charakterystykę porównawczą w temacie wątpliwości w rozpoznaniu.
Ogólnie ta budka w Wejherowie dziwna jest. Nawet pustułek tam nie ma. Poza tym czytałem/słyszałem kiedyś podejrzenie, że możliwe jest, iż te sokoły jakie były tam kiedyś obserwowane, to rezydenci z Redy.