Wybiera robaki. Moim zdaniem to też duży problem Zazamki. W ciągu 2 minut zaobserwowałam 3 czarne robaki, poruszające się jak mrówki. Wszystkie powędrowały pod nią. Plama lęgowa jako że jest goła, jest bardzo wrażliwa i być może narażona też na ugryzienia. To może być przyczyną, że więcej wisi nad jajkami niż siedzi na nich.
Kiedy ostatni raz był Szkwał? Ktoś pisał, że rano, a potem jeszcze się pokazywał? Ktoś to odnotował? Ojj dziwne rzeczy tu się dzieją, niepokojące jest to wszystko. Już ponad dobę Zazamka tak się zachowuje.
Teraz pokazała prawą łapę i część podogonia. Wszystko ciemne, usmolone, chyba latała nad kominem, oby nie w sadzy, bo ona ma b.wysoką temperaturę. Sobie wyobrażam jak ma poparzone nogi jak ją to boli. Dlatego też ma takie drgawki, bo to z bólu prawdopodobnie.
Tak, rano Szkwał był na jajkach. Niestety widziałam go tylko rano, jadąc samochodem. Niza, Zazamka to jest dziki ptak, dopóki nie padnie na ziemię, nikt mu nie udzieli żadnej pomocy. Możemy tylko obserwować i dokumentować.
Oczywiście, zdaje sobie z tego sprawę, że możemy tylko obserwować rozwój wydarzeń. Zaniepokoiły mnie właśnie te jej ciemne łapy. Może faktycznie poparzyła się. Ostatnio dość mocno wieje, może ją zniosło nie tam gdzie trzeba? Ehh
Nadal tak samo. Coś jest ewidentnie nie tak. Nie ma takich upałów żeby zwierzę tak sapało, a na pewno nie o tej godzinie. Oby wyszła z tego cokolwiek to jest, niedługo klucie... Nie zaglądam tu za często ale czy zmiany odbywają się normalnie? Szkwał przynosi jej jedzenie?