Tak wyglądął Mikron w dniu wyklucia na tle trójki starszego rodzeństwa (różnica między kluciem pierwszego a czwartego pisklęcia wynosiła aż 6 dni), każde karmienie to był horror, bo starsze nie dopuszczały maleństwa do dzioba rodziców, z czasem się wycwanił i stawał na czele pisklaków. Jak już ogarnął karmienie, to przez przypadek spadł do rynny, spędził tam aż 10 dni bo nie potrafił wrócić do gniazda. Wszyscy bardzo przeżywali wzloty i upadki Mikrona.
Mikron jest bardzo mały, ale jest bardzo energiczny i ma towarzystwo swojego rodzeństwa i rodziców. Kiedy przypadkowo wpadł do rynny, Junior zszedł na dół, aby być przy nim. Kiedy w nocy padał deszcz, jego dwie starsze siostry wychodziły, aby dotrzymać mu towarzystwa. Najstarsza siostra, Lotna, została Używam zdjęć z forum. https://ibb.co/b6H1p6B
Był pierwszym potomkiem, który wykluł się z czwartego jajka, a po sezonie zostały zamontowane na przy podeście drabinki, żeby jakby co...łatwiej się było z rynny do budki wdrapać
jeszcze dodam, że klucie z czwartego jajka było dla nas kompletnym zaskoczeniem, nikt ani nie oczekiwał ani się nie spodziewał takiego rozwoju sytuacji
Kysza 09, liczenie wsadów to tak dla statystyki w żadnym wypadku nie przez obawy. Zdrowy sokół w gnieździe z głodu nie padnie. Najlepszy przykład to Żerań. Samotna samica i duża różnica w lęgu. Tam dopiero był horror, ale mały dał radę ✌🏻, zbierając tym samym argumenty zwolennikom zabrania pisklaka z gniazda.
Ciekawe o której godzinie były te wizyty Mikrona, bo może jeszcze kopie nagrań się zachowały. Podobno przechowują je 24 godziny. Tak kiedyś mi mówił stream360.
O 8:18 Giga wylądowała na barierce. Była lekko zaniepokojona. Nie weszła do gniazda zmienić Franka tylko poleciała. Czy to intruz był przyczyną takiego zachowania ?
Używam zdjęć z forum.
https://ibb.co/b6H1p6B
ten lilipucik po lewej to właśnie Mikrom
https://zapodaj.net/plik-D8ndpWSCb7https://zapodaj.net/plik-D8ndpWSCb7