rok temu była gdzieś widziana, miała jakieś gniazdo? Czy to jest jej pierwsze pokazanie się po 2 latach? Czy jest wgl jakiś spis sokołów zaobrączkowanych?
Mam pytanie do doświadczonych obserwatorów, mianowicie, czy można wykluczyć taki scenariusz, że pokonana w starciu z obcą samica Wrotka (mniej lub bardziej poturbowana), odpuściła sobie dalszą walkę o rewir i jajka i po prostu wyniosła się z Wrotkowa ? Wrotka ma 10 lat, może to jeszcze nie starość ale w porównaniu z młodszą, silniejszą samicą, determinacja w zachowaniu rewiru i lęgu, przegrała z instynktem samozachowawczym. Wiemy przecież, że nie wszystkie starcia kończą się eliminacją rezydentów, czasem opuszczenie rewiru kończy sprawę.
Ach, to jeżeli ona ma takie lotki na lewym skrzydle, to może i Wrotka przeżyła i leczy gdzieś swoje rany. Może, gdyby Czart był bardziej doświadczony w walce o rewir..., ale wrócił do gniazda, a Wrotka podjęła wyzwanie i poleciała.