Wrotka w formie, fortyfikuje dołek wg własnego gustu. A tak swoją drogą po samicy nie widać, że miała jakieś starcie z intruzką, nawet jednego piórka nie ma przestawionego, nie mówiąc już o bardziej widocznych urazach
Wszystko mogło być tak na dobra sprawę ale też nie wiem co trzeba wymyślić aby uwięzić sokoła jak on siada wysoko, poluje też wysoko na ptaki w locie, na padlinie na ziemi też nie siada raczej.
Ale to aż dziwne, żeby tak nagle przestać przylatywać. Wczoraj Ziutka czuła się w budce jak u siebie, Wrotka wróciła, a Ziutka jak kamień w wodę ... Może przelotem była, albo może walkę wczoraj stoczyły, kto wie 🤔
Elik, zerknij na zapis kamer zewnętrznej o 5.46 przylatuje ktoś i jest mocno nieśmiały a Wrotka głośna, czy to nie ta samica była? O 5.40 ewidentnie był Czart, też patrz z zewnętrznej ale 5.46? Ty lepiej je rozpoznajesz, zerknij jak możesz :)
Zauważyłam, że te kamery mają rozbieżności minutowe, na każdej jest inna godzina. Kamera 1 o godz.5:46 swojego czasu pokazała Czarta w budce, ale on zaraz nawiał, może to jego uchwyciła kamera 2 jak odlatywał?
Nie zaglądałam przez 1,5 dnia, bo przez sokoliki z Lublina prawie zaniedbałam rodzinę i spać nie mogłam po tej smutnej historii, a teraz wracam i tu takie wiadomości!!! ❤️🔥 Co za radość i ulga. Wszystkim powtarzam, że obserwacja sokolich gniazd w sezonie lęgowym jest lepsza niż dobry serial na Netfliksie. 😆
Każde sokole życie, jak i innych zagrożonych gatunków, jest takie ważne. Robicie niesamowitą robotę w Stowarzyszeniu. 👏👏👏 Obudziliście w wielu z nas ogromną pasję do tych ptaków i będziemy Was wspierać w walce o nie. 💓 Obserwuję sokoły trzeci rok i wiem, że decyzje tutaj są przemyślane. Będę dziś miała dobry dzień!🌞 Wam też tego życzę.