Display: All
Trudno uwierzyć, nie wiem co powiedzieć, zamurowało mnie. Czart nie żyje...straszne. 😨
268 Views
268
W kontekście dzisiejszego aktu okrucieństwa przyszło mi na myśl, że Wrotka owego feralnego dnia po wyfrunięciu z gniazda mogła upolować jakiegoś nie do końca  trefnego (...), mogła się podtruć, ale wytworzyła taki wysoki poziom adrenaliny, która jej pomogła przezwyciężyć truciznę. Po powrocie Wrotka nie wyglądała, jakby starła się z innym ptakiem, były takie wpisy, że nie widać ubytków w piórach, ani innych objawów walki. To tylko moje domysły, bo nikt nie wie, co tak naprawdę się wydarzyło.
296 Views
296
Amika
anian76, pomyślałam o tym samym zaraz po jej powrocie, ale nie chciałam wywoływać wilka z lasu więc się nie odzywałam.
Dokładnie, tak samo myślę.
niza
Jest to jak najbardziej prawdopodobny scenariusz, że też została otruta, ale po raz kolejny wyszła z tego i jak już wydobrzała to wróciła do gniazda. Nie zaprzeczam, że walka odbyła się z Ziutą, może ją przegoniła a potem dopadła ją choroba spowodowana otruciem. W czasie jej rekonwalescencji Ziuta mogła mieć drogę wolną na jej rewirze dlatego nam się pokazała na wizji...
potwornicka
Teoria dwa, ktoś ją po tej walce złapał i przetrzymywał czytaj pracujący w pgn (...) ale wystraszony medialnym rozgłosem, wypuścił Wrotkę. Dlaczego jestem przeciw teorii otrucia Wrotki? Bo widziałam kilka lat temu jak wyglądała Wrotka otruta. Wg mnie Wrotka zdrowa opuściła gniazdo
niza
Ja też sobie tłumaczyłam tym, że właśnie wyleciała z gniazda zdrowa, a jakby gorzej się poczuła to by właśnie wróciła do jajek. Ale może w trakcie przeganiania Ziuty gorzej się poczuła, gdzieś wylądowała, a potem nie miała sił wrócić? Nie mówię oczywiście, że tak było na 100%, ale myślę, że na jednej próbie otrucia sokołów tutaj się nie skończyło i może i Wrotkę to dopadło i tym razem?
potwornicka
Ja mam inną teorię. Wrotka ganiała intruzję, nie wyhamowała i uderzyła w coś ( mur, komin, drzewo) kontuzjowana siedziała na ziemi i tu dwie teorie: pierwsza: weszła gdzieś np kontener, magazyn i została przypadkowo tam zamknięta a po tych trzech dniach przypadkowo wypuszczona.
niza
... Ale jak Wrotka wróciła to mogła Ziutę ostatecznie przegonić. Śladów walki na jej ciele nie było więc to nie było lizanie ran. Wg mnie jest to prawdopodobne.
Terka
Też o tym myślałam, ale odgoniłam szybko te myśli. Tak mogło być.
m.w.
Tylko wtedy byli świadkowie co widzieli walkę drapieżników, a w pobliżu komina nie ma ich za wiele.
Terka
Gdyby to była walka, a to było przeganianie się (ataki) w powietrzu. Po walce - konfrontacji są przeważnie jakieś ślady.
Zakręciłam się  w temacie Sokoła. Amatorsko. Absolutnie. Czy jest wiadoma przyczyna zgonu Nieodżałowanego Czarta ?
Zaginięcie Wrotki wywowało  bezpodstawne oskarżenia. Natura ? Człowiek. Inne pytania. Dziękuję Wszystkim zaangażowanym.
301 Views
301
Ladyassa
Komuś mocno zależy na wyeliminowaniu sokoła wędrownego w tym rejonie dlatego od lat bez skrupułów truje ptaki. Powinny tym zająć się odpowiednie służby gdyż są to znamiona przestępstwa a nie tylko czyjeś widzimisię.
Gawi
często (...)rzami są byli mundurowi
Octopus
Mariolaa
Dzięki. Też tak myślę Smutne.. ech...
Bluokula
W przypadku Wrotki na szczęście podejrzenia okazały się bezpodstawne. Niestety przykre doświadczenia z poprzednich sezonów nasuwają wnioski same. Pewnie zostaną przeprowadzone badania, ale pierwsze objawy po odnalezieniu Czarta wskazują na otrucie. Poniżej były zrzuty z wypowiedzi p. Aftyki, który zajął się znalezionym Czartem.
MK
A ja myślę że trzeba szukać poza Lublinem,  dojeżdżam do pracy z Mętowa koło Lublina i po drodze widzę dużo latających (...) w  Dominowie, skąd widać już komin na Wrotkowie, pola , las Ðąbrowa myślę że tu polował Czart.
303 Views
303
Gniazdo w Lublinie było na fali w ostatnich tygodniach. Podpinam się pod głosy wcześniejsze, że należy to wykorzystać. Te media, które tak chętnie pokazywały sytuację z Wrotką, Ziutą, podłożonymi jajkami i bohaterskim Czartem powinny teraz nagłośnić to, co się dzisiaj wydarzyło.
309 Views
309
Kotu
W 2019 roku, nie bardzo kto wiedział o istnieniu gniazda...ale jak widać patusy już wiedziały i działały...
W ostatnich latach dwa razy były trute. Wtedy nie było aż tak dużego rozgłosu. To nie rozgłos zabił Czarta tylko człowiek. człowiek w tym wypadku nie brzmi dumnie. Wielka strata i smutek😭
niza
Bardzo dobrze powiedziane, dokładnie, to nie rozgłos zabił Czarta tylko okrutny, bez uczuć człowiek (chociaż w tym przypadku słowo człowiek to za dużo).
ACHAJA89
widzialam artykul na Onecie i innych stronach
A Ziuta?  Nagle się pojawiła i szybko zniknęła. Mam nadzieję, że zwiała z Lublina, a nie skończyła jak Czart.
323 Views
323
Citro
Pewnie lata po Polsce i szuka szczęścia, strasząc pary z własnymi gniazdami/budkami ;).
Ewaa77
Spoko Citro, ja zrozumiałam żart. Ziuta namieszała w Lublinie, więc teraz moze miesza gdzie indziej. 😉 Tu jest dzisiaj dużo emocji. Nie bądźmy wrodzy wobec siebie.
Citro
Żart i nie żart. Samotny sokół szuka sobie "domu" latając od komina do komina (jeśli to mieszczuch). Wystarczy poczytać "Podróże Petry" (polecam). Dla każdej pary z gniazdem, a teraz i z jajami/młodymi, samotny sokół to intruz, który sieje zamęt i burzy codzienny rytm. Pozdrawiam cieplutko 
Co ty ku.. piszesz???? Bronisz trucicieli?
Citro
Aż szkoda komentować, piękną opinię o sobie wystawiasz, zarówno o wiedzy jak i o kulturze osobistej.
potwornicka
Co Ty (...) jesteś?
Citro
hę?? (zszokowana)
Pytanie do znawców ,być może by uspokoić myśli moje i myślę ,że trochę też innych..
Jeżeli z Wrotka będzie dobrze i z maluchami ( mam nadzieję że tak będzie ) to jak to będzie wyglądać ? Kiedy zrozumie ,że nie ma Czarta ,że musi sama liczyć na siebie i ewentualnie szukać nowego partnera ? Czy sokoły w jakiś sposób przeżywają stratę drugiego partnera ?
320 Views
320
potwornicka
Tak, przeżywają. Tak,  Wrotka da radę bo to fajterka! Przeżyła dwa otrucia i cudem, tak cudem jakimś ożyła bo maluchy czekały na nią, czyli i tym razem jak nie padnie to da radę i wychowa te maluchy
Yvone
@monikam54 - natura nie lubi pustki, może znajdzie się samiec i pomoże w wychowaniu, jak nie to będzie zdana na samą siebie pradopodobnie
monikam54
Czy zdarzyło się już tak, że jakiś samiec się pojawił i zaakceptował samice wraz ze potomstwem ? Były takie przypadki ?
Podobno w Lublinie to rzadkość i pojawienie się Ziuty to było spore poruszenie, a co dopiero samca ...
potwornicka
Yvone to nie jest odpowiedź na pytanie
Yvone
Łupek zginął 2021 r, czyli 3 lata - tak tylko przypominam
anian76
Wrotka trzy lata temu była w podobnej sytuacji, Wtedy Łupek i młode byli ofiarami trucicieli (...)rzy. Dała radę wtedy, podejrzewam, że teraz też da radę.
Witam! Godzinę temu po raz pierwszy dziś próbowałam zalogować się na peregrinus.pl z radosnym nastawieniem, że w końcu będę mogła chwilę pogapić się na sokoły. Bez skutku. Zajrzałam zatem na stronę FalcoFanów na Facebooku. I jakbym dostała pięścią w pysk... Najpierw widok martwego sokoła, a potem info, że to Czart... Komentować tej tragedii nie będę, ale moje samopoczucie i pogląd na zdarzenie są zapewne takie same lub podobne, jak u innych miłośników sokołów wędrownych... :(
310 Views
310
Niestety chyba każdy z nas teraz tak ma... To niepowetowana strata...
Gdyby sokoły oprócz obrączek miały jakiś nadajnik GPS z pokazaniem trasy lotów to łatwiej by można było wyśledzić gdzie latał i gdzie mógł coś zjeść zatrutego... Straszna wieść, a już było tak pięknie... Ktoś truje i zapewne cieszy się jak czyta wiadomości lubelskie...
295 Views
295
Ciuciek
nadajnik gps to nie jest taka tania sprawa aby każdy sokół mógł go mieć.
Wiadomo że nie ale myślę ze wszyscy dla Wrotki i Czarta by się z przyjemnością zebrali na to. Bardzo trudno pogodzić się z tym co się stało i dlatego się myśli co zrobić by się to znowu i znowu nie powtórzyło albo że jak się znowu powtórzy to żeby złapać winnego lub winnych...
Ciuciek
no dobra, a jak chciałbyś je złapać aby go im założyć?
Cóż to już pewnie pytanie do ornitologa, bo oni ptaki znakują , obrączkują i zaopatrują w nadajniki żeby śledzić trasy migracji ptaków.
Ciuciek
dorosłego zdrowego sokoła to graniczy z cudem
To powinni sprawdzić najbliższe gołębniki albo posprawdzać obrączki... Przecież mamy 21 wiek... Chyba się rejestruje (...)rzy.
Przecież obrączkę mogą zdjąć przed wypuszczeniem (...). Albo w ogóle na cel trucia kupić (...) od kogoś innego.
m.w.
To nic nie da prymityw zatrutego (...) przecież nie musi wypuścić nad swoim gołębnikiem tylko przyjeżdża pewnie i wypuszcza koło komina.
adi
adi
Smutny wieczór i trudna noc przed nami, mam nadzieję że jutro rano cała czwórka wstanie, wyspana i głodna. Dobrej Nocy Życzę.
281 Views
281
Ja bym proponowała zamknąć podgląd publiczny gniazda i zostawić tylko techniczny. Jeśli to truciciel - to na podglądzie widzi nawet kiedy sokół wylatuje z gniazda polować - ma podane wszystko na tacy, niestety.
299 Views
299
Ciuciek
taka informacja nic mu właściwie teraz nie da, bo on po prostu je puszcza nie sadząc się konkretne pory, a sokoły jak mają młode to właściwie cały czas polują
Katia K.
Zgadzam się.
niza
Chyba faktycznie tak by było najlepiej. Jedna czy dwie osoby do kamery technicznej jak w przypadku wifi i Tigi z NDM czy Moszną. Informacje po fakcie i nikt by nie wiedział co się dzieje na żywo. Ciężko to przyznać, ale kto wie czy tak by nie było lepiej.....
FalcoFani, teraz mamy ważne zadanie, trzeba obserwować, co się dzieje w gnieździe, w razie jakiś anomalii, dawajcie znać, Stowarzyszenie będzie interweniować i nie wierzcie w te fake newsy z FB, że nic nie zrobią
288 Views
288
GOOMISIA
Warto umieścić gdzies numer jakiś telefonu czy inne dane na cito aby wezwać pomoc
Nela
Przepraszam, północ lub pierwsza w nocy UK czasu, zapomniałam o różnicy
Nela
Będę obserwować napewno przynajmniej do północy lub 1, może trochę dłużej, gdyby coś będę pisać na boksiku
Ewaa77
A co to da, jak zaczną mieć objawy zatrucia? Czy będzie próba wyniesienia ich z gniazda i ratowania?
Wrotka już dwa razy była truta i ją odratowali. Dlatego warto pilnować.
Donia
Pewnie tak
Brak mi słów…😭
Jak można być tak podłym człowiekiem?
292 Views
292
ashantess
Jak Ci golebiarze maja mozgi wielkości golebi, to czego się dziwić. Nie widzą problemu w zlikwidowaniu zagrożonego gatunku którego jest sztuk 2, bo im ewentualnie jeden czy dwa z setki (...) zginie a nawet nie wiadomo z jakiego powodu.
Kotu wrzucił na FB zdjęcie Czarta... Nie wiem czy każdy jest tutaj gotowy na ten widok.... Czarciku kochany żegnaj wspaniały sokole 😭 Byłeś tatą na medal. Nie wiem czy był i będzie taki samiec, który tyle by poświęcił dla lęgu. Cieżko w to uwierzyć.... Złość miesza się z rozpaczą i niedowierzaniem.... Kolejny koszmar.... Wszyscy byliśmy przekonani, że już nic strasznego się nie stanie.... Zostaniesz Czarciku w naszej pamięci, dziś wiele osób ma serce złamane 💔
294 Views
294
daro40-40@o2.pl
😭
potwornicka
Co za skur… brak słów
Publicznie, czy dla znajomych?
niza
Jest na grupie FalcoFani, jak ktoś chce to może sobie zobaczyć. Ale ostrzegam, to nie na każdego nerwy. Ja w każdym razie zobaczyłam i nie żałuję. Trzeba się z nim pożegnać... Ale wiem, że nie każdy może być gotowy na taki widok.
oczami.ptakow
Były lepsze samce, choć to teraz nie ważne. Z resztą się zgadzam...
potwornicka
Co ty młody odpierdalasz? Przepraszam ale .. Czart z takiego ladaco tak pięknie się zmienił, opiekował maluchami, bronił gniazda.. dorósł w naszych oczach, dorosł na wspaniałego samca :)
oczami.ptakow
Ale najlepszym ojcem sokolim nie był, tak uważam. Za krótko żył, może gdyby żył dłużej to bym zmienił zdanie. I mam prawo mieć takie zdanie, a Ty mi tu wyjeżdżasz z tekstem jakbym kogoś co najmniej zwyzywał... Po prostu wyraziłem swoją opinię, tyle i aż tyle.
Amika
Oczami.ptaków zbastuj. Już ta pierwsza uwaga "że byli lepsi" była nie na miejscu, a Ty nadal ciągniesz temat. To przykre, że aż tak brak Ci wyczucia.
potwornicka
Co????
niza
Ja jestem tu trzy lata, może kiedyś tak. W każdym razie w czasie mojej krótkiej kadencji nie pamiętam żeby jakiś samiec tak długo usiedział na lęgu bez pożywienia jak on.
potwornicka
Franek, tylko ale Franek to już nie sokół, to już legenda
niza
To prawda, Franek jest poza ligą
oczami.ptakow
Franek wychowujący samotnie bez pomocy ludzi młodego w 2014 chociażby. Ale jak napisałem nie ma co się o to kłócić teraz.
monikam54
Szkoda ,że nie można nigdzie poczytać o nim samym . Tematem interesuje się od niedawna ,ale tak mnie zaciekawił ,że chętnie bym się dowiedziała o nim więcej...
Gawi
zajrzyj do archiwum, jest tam forum od 2011 roku. Franek miał gniazdo w 2014 na balkonie, na Bielanach
oczami.ptakow
monikam54
Franek stracił partnerkę ? Czemu wychowywał sam ?
oczami.ptakow
Bo jego partnerką była caliduska - samica z innego podgatunku niż nasz, nominatywny. W Polsce tylko zimowała, a potem znikała na długie okresy czasu pewnie aby w głębi Rosji wychowywać swoje młode.
Donia
😭
A ja właśnie.siedze na dworze i patrze na komin a tam czarny dym ciekawe czy to tak specjalnie
269 Views
269
More