Czy ktoś widział wczoraj ok północy wpis kogoś odnośnie PZHGP i jakiegoś podobno typa sadysty z Lublina? Pod tym wpisem było zaznaczone że zostanie on zaraz usunięty. Zrobiłam zrzut z ekranu, mogę podesłać gdyby ktoś chciał się z nim skontaktować, napisać Pozdrawiam z Gdyni
Po przebitce z rybołowami pojawia się człowiek z KOO (Komitet Ochrony Orłów) a tam są podciągnięte rybołowy. Pewnie tym się zasugerowali. Rybołowy też są tępione a jest ich mniej niż sokołów wiec bez marudzenia 😉
Kiedyś czytałem, że w Estonii też był problem z rybołowami wyławiającymi ryby ze stawów hodowlanych. Hodowcy też zwalczali je różnymi sposobami. Az rozsądni ludzie usiedli przy stole i: hodowcy ocenili jakie ponoszą straty a decydenci zgodzili się na wypłacanie im odszkodowań za poniesione straty. Teraz już nikt z hodowców ryb nie zabija rybołowów i bielików. Można? Można!
Takie sytuacje z sokołami, rybołowami, bielikami, jastrzębiami i innymi drapolami powinny być nagłaśniane, potępiane i ścigane z całą surowością prawa. Kodeks karny dla takich morderców przewiduje karę bezwzględnego więzienia od 3 m-cy do 5 lat. Chyba już czas żeby uporać się z takimi dramatami? Chyba już czas żeby tacy bezmózgowcy przestali się chwalić swoimi niecnymi czynami na różnych forach.
Czy w Lublinie w administracyjnych granicach miasta są gołębniki? Jeżeli tak to może jakiś projekt obywatelski zgłosić do Rady Miasta z wymaganą ilością głosów( nie wiem jaką) o ich likwidację. Są miasta w Polsce gdzie to przeprowadzono i hodowli nie ma.