Ja też, jak tylko przyjdę do pracy pierwsze co to włączam potem resztę programów do pracy 😁 i przez całą pracę codziennie mam włączone małe okienko i "towarzyszę" im 🥰 (albo to one mi w pracy 😂) a jak tylko wracam do domu to na laptopie włączone i w każdej wolnej chwili zaglądam i na telefonie po za domem też 🤫 i tak do momentu jak nie pójdę spać... Toż to chyba już uzależnienie ❤️
Środkowy taki głodny, że rzucił się w pewnym momencie na jedzenie nie czekając aż Wrotka mu urwie kawałek i da do dzióbka. Najmniejszy też chciał zrobić to samo.