Zauważyłem juz kilka razy, że Wrotka zanim skonsumuje łapkę wymachuje nią przez maluchami i cioka. Dopiero potem kilka łyków i po łapce. Ciekawy jestem co ona do nich wtedy mówi
Wrotka chciała je nakarmić łapą - trzymała ją w dziobie i machała od jednego pisklaka do drugiego, ale żaden się nie skusił, ostatecznie łapa zniknęła w gardle mamy :)
Nie było mnie prawie dwa dni, a tu taka wspaniała niespodzianka i super wpisy na forum, jak dawniej 💗 Od razu mi się lepiej zrobiło, dzięki dziewczyny i proszę o więcej 💗