Obcy to ewidentnie zaobrączkowany samiec, więc można rozważać kto to. Według mnie są trzy opcje - może być to samiec z Puław z obrączką 5CP, który przed sezonem lęgowym pokazywał się przy gnieździe, ale został przegoniony przez Czarta. Opcja nr. dwa: Perlik. Bardzo długo nie mógł rozstać się z rodzicami i mógłby jak Apasz z Kawęczyna po zniknięciu brata wrócić. I trzecia opcja, chyba najbardziej prawdopodobna: kompletnie nieznany nam sokół.
Na pewno, tylko musimy być cierpliwi, trzeba jeszcze dojechać pod komin, a sama obserwacja to też nie jest od razu. Jeszcze potem wrzucenie materiałów. Poczekamy a na razie obserwujemy tyle ile możemy.
Wczoraj była jakaś dziewczyna pod kominem, pisała na FB u Sokole Oko, ale potem przestała pisać, chyba nic nie dała znać ostatecznie, a pokazywała wcześniej fotki jak dojeżdza pod komin.