Trzeba być gotowym na każdy scenariusz. Bursztynka ganiając za Sterem, wyeliminowała Skierkę w okresie lęgowym w czasie inkubacji. A Bryza, podobno miała ślady po ataku i kto się pojawił zaraz, Koksinka, być może to zbieg okoliczności, ale wykluczyć nie można.
A w ogóle , to zostało do Ziuty wystosowane , specjalne zaproszenie do osieroconego Wałbrzycha ....Ziuta , tu będziesz bardzo mile widziana ...ale może trochę później .....teraz może być czas pustułek ......😎
Dokładnie, z daszku nie możemy go odczytać, na barierce siedzi ale tak w oddali, też nie da rady odczytać. Musi usiąść na przeciwko wejścia do budki, ale tam na razie nie siada, bo go młode "przerażają" ;)