No tak, to wiadome, ale przecież był ich ojcem i jego dane są znane. A teraz to wygląda jakby ojciec był niewiadomy. To smutne ,tak jakby go wymazać z historii ich życia, a przecież był ich częścią.
Zadanie na dziś 😁 Kim jest mały terrorysta ? Najpierw ostrzelał rodzeństwo z bliska, potem nawrzeszczał na mamcię, odlatywać postanowił, ale się rozmyślił 😁 Dziabnął mamcię w grzywkę, kiedy podeszła poszukać suchara dla awanturnika. Czyli.....? 🤣 https://www.facebook.com/KaskaCze/videos/3125379047595394/
Uwielbiam patrzeć, jak Wrocia karmi. Ja wiem, to "tylko" dziki ptak. Ale kiedy z taką delikatnością podaje kawałki do dziobów, kiedy z taką uwagę obserwuje, czy małe sobie radzą - to uczucia, zupełnie ludzkie - przychodzą same. Popatrzcie ma moment, kiedy podaje temu po prawej duży kawałek kości. Jak niesamowicie czujna, od razu pomaga. Odbiera kawałek, dzieli na mniejsze i ponawia próby. To jest po prostu niesamowite.
Oczywiście gamoń leniwiec połowę karmienia spędził na przemyśleniach, czy warto się ruszać, ale w końcu dziabnął kawałek 😁 https://www.facebook.com/KaskaCze/videos/1488468805405221/
Wrotka tak się prowadzi, że ojciec piskląt nieznany?... szok, a taka porządna się wydawała. To teraz wszystkie kropki się łączą, jej 3 dniowe zniknięcie... pewnie kolejny z wielu skok w bok. 😅😅