Giga przynosi jedzenie, a dzieci zabierają je i atakują ją. Po minucie Giga poddaje się i odchodzi. Najciężej pracujące dziecko skubało jedzenie przez blisko godzinę. https://ibb.co/M26m0Z5
PKiN 23:51 obydwoje rodzice przynieśli kawałek małego ptaszka, który najstarsza samica połknęła w całości. Będą musieli chyba sięgnąć do spiżarki, bo reszta towarzystwa głośno się buntuje. Niby wola puste nie są, ale Giga z Frankiem coś jeszcze muszą dostarczyć.
Tak już będzie, jeśli będą małe ptaszki, te większe pisklęta próbują je już samodzielnie rozszarpywać. Ostatecznie teraz też tak się stało. Dobrze, że mały załapał się na kilka wsadów. Zdaje się, że przerośnięta samica ma nieposkromiony apetyt, poprzednią porcję połknęła w jednym kawałku, teraz też odstawiła rodzeństwo.
na pałacu wystroiły się na bankiet i czekają, jedno nawet się wzięło za jakieś przystawki ale z uwagi na termin przydatności do spożycia już je chyba odpuściło
Czytam boksik i widzę że się na PKiN-e wór z pokarmem rozsypał . Jak tak dalej pójdzie to będą do obraczkowania kwalifikować się do wagi super ciężkiej 🤣🤣🤣