Wrotka wyraźnie karmi Czajnika a on raczej widzi w niej mamę... 4.17 skrada się do budki...nic nie przyniósł do jedzenia... Wrotka wjeżdza ze śniadaniem dopiero 8.08 po czym połowę gołebia z niewiadomych powodów wynosi z budki i odlatuje z tą połówką gdzieś. To dla Czajnika?
Borowy wyrywał Wrotce co większe kawałki i uciekał z nimi po chacie 😆 Potem dzielnie sobie radził z upolowanym kawałkiem. Mówią, że: "kradzione najlepiej smakuje" 🤣