Zauważyłem, a nawet byłem inicjatorem zmiany widoku. Muszę stwierdzić że tegoroczne ustawienia kamer i operatorzy na PKIN pozostawiają wiele do życzenia. Piszę to z wielką przykrością.
PKiN 21:33 Giga z własnej i nieprzymuszonej woli zeskoczyła z puszek i weszła do gniazda głębiej, ponad śpiącymi dziećmi, które tym razem niczego od niej nie chciały, nawet się nie dźwignęły😆
To, że weszła, zdarzało się wielokrotnie - zwykle sprawdza, czy nie zostały jakieś resztki jedzenia. Ale, że została i dalej tam tkwi, to już zastanawia. Może przeczuwa burzę nad Wawą?😲
22:44 Giga nie wróciła na puszki, tylko została na progu, a teraz znów weszła do gniazda ponad dziećmi i kontempluje "puste" gniazdo, bo przecież młode leżą w przedsionku. Po krótkiej przerwie jedno młode, sprowokowane obecnością zamyślonej mamy, próbowało się domagać jedzenia, ale ani na na rodzeństwie, ani na Gidze nie zrobiło to wrażenia.
Owszem byłem na rowerze, ale bez mapy. Filmowałem głównie z górki na wprost komina. Tam jest najlepsze miejsce tyle, że wysoka trawa, krzaki i mnóstwo gryzących meszek.