Jeśli ktoś będzie w Lubinie i będzie widział młodzież dajcie znać. Myślę że sporo ludzi obserwuje losy Wrotki i jej dzieci, a niektórzy mieszkają daleko.
Jest długi weekend to na pewno ktoś będzie 😉 Ja i chyba w sumie wszyscy czekają na jakieś informacje. Tak, a ten syndrom to mamy wszyscy tak co roku, dziwne uczucie.
Wiem, ze nie wolno duzymi literami pisac, najwyzej dostanę bana WROTECZKO DOKONAŁAŚ CZEGOŚ NIESAMOWITEGO. MIMO WIELU PRZECIWNOŚCI WYCHOWAŁAŚ TRÓJKĘ PIĘKNYCH SOKOŁÓW. OBY IM SIĘ WIODŁO, BY MIELI OKAZJĘ POSŁUCHAĆ WRZASKU GROMADKI TAK JAK TY. SŁAWA WROTCE !!!!!!
Większość nocy przespała za budką, przed 2-gą przeniosła się na barierkę i tam z głową w piórach przespała do 4-tej. Potem były piękne intensywne ćwiczenia, toaleta piór, wrzaski i nawoływania. Było widać, że lada moment poleci. I poleciała sprowokowana odgłosami innego wrzaskuna. Ładnie wystartowała, widziałam to w kam.3 ale nie zdążyłam nagrać. Chwilę później widać było w dole przeloty.