Sprawdziłem i potwierdzam. w kam 3 o 5:44 przedefilował rynną w kier Świętokrzyskiej, minutę później odleciał, w kadrze była Sawka i Hugo w rogu Świętokrzyska-Plater, na progu siedziała Bona. Nie wiem, kiedy wróciła do gniazda, bo dużo wcześniej z Sawką powędrowała w kier. Świętokrzyskiej.
O 5:46 Bona normalnie przeleciała z puszki przed gniazdem do rogu Plater-Świętokrzyska i wylądowała na puszkach między Hugo a Sawką. Ona po prostu lata.
21:18. Okazuje się, że Sawka też nie chce jeść sama i Giga musi ją karmić. A już Giga chciała zabrać resztki z gniazda przed nocą. Poniewczasie pozostała dwójka też zażądała karmienia z dzioba.