A już myślałem , że zmiana partnerki go zmieni - no i nie zmieniła . Nadal to namiętny domator . Za to "go" lubię , bo wiem , że w okolicach zachodu słońca przyleci do budki , aby zrobić sobie spanko .
Tabaki już nie ma pod podestem. Poleciała ok. 17:04 w dół z przodu budki jak tylko Tercja pojawiła się w gnieździe. Mama szybko zareagowała i za nią poleciała. Mało widać przez ten pasek pogodowy, moze FF 58basik będzie miała lepsze nagranie, bo na jej filmach reklam nie ma. To moment skoku https://zapodaj.net/images/f1b65e3d11e69.jpg i wylot Tercji https://zapodaj.net/images/87bebcc2e27c6.jpg
Czyli na szczęście nic jej się nie stało (uff), bo ona długo na dole jak spadła, co chciała wrócić do budki lęgowej zleciała gdzieś niżej. Obawiałam się, że sobie coś zrobiła skoro nie odleciała od razu. Niech teraz żyje już swoim życiem :) i raduje się okolicą a w przyszłości czekamy na młode 💞