W nocy był na trzepaku. Jak było jeszcze ciemno to wyglądał jak ciemna plama. Ale później, w promieniach wschodzącego słońca wyglądał naprawdę pięknie. A na dole łąki we mgle. Ładnie to wygląda. Ale chodzić w tej wilgoci to już inna sprawa.
Tak sobie myślę, że rodzice z Redy mają podobne charaktery do rodziców u mnie w Łodzi. Zresztą Tercja jest rówieśniczką Afrodyty, a Kaszub rówieśnikiem Gdynka, chociaż śledzę oba gniazda, jednak w Łodzi dużo rzadziej przylatują stare niż tu. Dzieciaki w Łodzi są około 2,5 tyg.starsze. Najmłodsza Majeczka kiedyś zagubiona a dzisiaj rządzi 😁. Może nie jest to miejsce na ten temat, ale wszystkie to słodziaki, a każde małe inne. Pucek- walczak jakich mało. Dżulian- bardzo energiczny. Majka- jak pisałem rządzi. Veolian- stonowany. A Tabaka?- Siły jej głosu nic nie przebije i wiecznie głodna 😂
Właśnie przeglądałem jak się do archiwum forum wchodzi i trochę będę miał zajęcia. Jedynie po yt widzę że od 2021 co roku w Redzie wykluwały się po dwa małe, a w 2022 małe miały imiona Doka i Szemich... ale od początku sobie poczytam😀. Najbardziej szokujące, to jest że Koksinka do starego Kaszuba- Bosmana w tym roku poszła. Nie mogę tego przeboleć 🤪