Mama pustułek przed burzą wróciła do domu i teraz wszystkie grzecznie w jednym rzędzie (jeszcze się mieszczą 😄) stoją https://zapodaj.net/plik-rLyJJ0vEEe
Jeszcze Tercja o 17:28 do domu przyfrunęła, pokrzyczeli na siebie chwilę z Kaszubem i została wyproszona chyba na daszek. Kaszub w swoim stylu jeszcze coś tam popyskował i se sam w budce siedzi. O....i taka tam polityka 🤔
Kaszuba z kilkanaście minut nie było, ale chyba wyczuł że niedługo ⛈️⛈️⛈️ i przyfrunął se zadowolony i znowu cwaniaczek suchutki będzie, kiedy reszta rodziny będzie mokła 😇