Na ornitho.pl odnotowano wczoraj wizytę sokoła wędrownego na kominie w Pruszczu Gdańskim. Super. Ja niestety jak dotąd nie miałam szczęścia zobaczyć tam sokoła. Chociaż... pustułki tam widziałam i słyszałam. Nie na samym kominie, ale na budynku obok :)
i teraz codziennie jak na zawołanie będzie zaglądał, żeby się przypomnieć że jest, bo on wie że ktoś wspominał że go długo nie było 😆. Teraz ja przywołuje do podglądu Koksinkę. Bo jej też długo nie było 😃