Przejeżdżałam przy kominie w Redzie, widziałam jak ktoś z okolic niego wyleciał. Chwile trzepotał mocno skrzydłami a potem był długi ślizg aż na jakąś linie wysokiego napięcia na którym ptak wylądował. Godzina około 14:10 +/-. Czy może akurat o tej godzinie może jakiś sokół odleciał stąd czy to może jakaś pustułka? (Zawsze wypatruje czy może jakiś sokół z tego komina wylatuje, bo chciałam zawsze ten moment zobaczyć)