To moment jak jajeczko wyskakuje 😀https://zapodaj.net/images/585946fdad3d0.jpg Edycja: Po dokładnym sprawdzeniu to jeszcze nie nie był moment zniesienia. Wyjaśnienia i zdjęcie z pokazania jajka napisałam powyżej
Nie zgadzam się z Twoją edycją😁. W zwolnionym tempie (0,25) według mnie dobrze widać pojawiające się jajko 00:57:31, tak jak pisałaś. Chyba, że je wessała z powrotem na chwilę😅.
Ja to mam inne odczucie co do tego momentu. Chodzi o to, że nie jest ważne czy to było 5, 10, 15 minut co do godziny zniesienia., tylko żeby dobrze umieć się nauczyć rozpoznawanie tej chwili. Ale skoro tak doświadczone FF tak mówią, to tak zostaje
Po przeczytaniu Twojego wpisu nabrałam wątpliwości i wróciłam do swoich zapisów. I wychodzi mi na to, że masz rację. Różnica malutka ale jednak, stawiam na godzinę 00:58:08
Jak się odtworzy filmik w zwolnionym tempie 0,25, to widać jajko 00:57:31, tak jak wrzucała Amika. Dla mnie te momenty zniesień są bardzo trudne do ogarnięcia, kiedy to już, może kiedyś się nauczę, także dzięki za ten przykład i Wasze dyskusje i dokumentację.
Zazamka śpi na jajkach 22:05. Obserwuję ją co jakiś czas od ok.18:00 i choć czasem wstaje i stoi przy jajkach to dziś po zniesieniu drugiego jajka zdecydowanie inna Zazamka ☺️. Uspokoiła się, nie szaleje i większość czasu leży na jajkach. To drugie jajo było potrzebne, by inaczej podeszła do tematu.To pierwsze samotne jej nie pasowało 😆
Właśnie wróciłam z pracy i patrzę, a tu drugie jajko u Zazamki. Brawo! Czas między zniesieniami nieksiążkowy, ale przypadki takie już były (wymienione poniżej w boksiku). Wniosek dla mnie: natura rządzi się swoimi prawami.
Morelee już wylogowana, może wstawi jutro