A to nie są resztki jakiegoś pokarmu co jadła? Wydaje mi się że wróciła z takim dziobem i piórkami przy szponach po 16tej jeszcze przed tym zamieszaniem. Układała też wole. Mam nadzieję, że to to a nie efekty potyczki...
Byłaby zestresowana i w bólu. A latała zdrowo, żwawo, z włączonym turbo. Obejrzałam w kompie zrzuty i nie ma też pewności. Na kolażu Amiki wygląda to jak mięcho, a na środkowym jak dziura. Ale może to tylko przyschnięty już kawałek mięsa się przykleił. Ale na pewno dziób nie byłby tak uszkodzony, żeby mięso jej tam wypruło
No właśnie od tamtej pory do gniazda się nie zbliżyła tylko na daszku siedziała albo na króciutko wylatywała i tam wracała. Na noc do gniazda jak na razie nie przyszła a ostatnio przecież tam sypiała
16:40-45 chyba Wrotka na balkonie czujnie obserwuje, podnosi głowę i kręci wkoło a przy tym puszcza "wiazanki"= Ziuta w pobliżu 🙄🤔? Ale 16:45 odelciala i za chwilę (nie miałem podglądu że 30s) ktoś na progu budki- kto??