Ja tam samo jak Kysza, polubiłam go, w końcu! 😉 Cały czas podchodziłam do niego z dużą rezerwą ale bardzo mnie rozczulił jak próbował na początku zasiadać na jajkach 😁 A teraz to tatuś pełną gębą, a raczej dziobem 😅 I tak właśnie, będą z niego sokoły, jak z kolei pisze Maximus, jak byki 😅😅😅
..szczerze ? bardzo polubiłam Cza jnika ...chłopak się stara , angażuje się we wszystko, a Wrotkę to myślałam, że tak utuczy , że ona z budki nie odleci 😂 😁 no cóż, przez żołądek do serca i Czajnik potraktował to bardzo poważnie.. będzie dobry ,łowny tata z niego i .... będą z niego sokoły 😘 jak pisze czasami Niza 😉
Ja obojętnie raczej podchodziłam do niego, nie wyobrażałam sobie innego sokoła niż Czart :( Ale Czajnik odwalił extra robotę. I jest moim ulubieńcem :D No i te oczy bajeczne 🫢😂
Czajnik to się tatuś pełną gębą zrobił. Wrotka mu gada, a ten spokojnie na jajkach leży i tylko patrzy na nią. Dopiero po 20 minutach pod jej naciskiem wstał i poleciał (7:05) 😃
Ale Czajnik odwalił extra robotę. I jest moim ulubieńcem :D No i te oczy bajeczne 🫢😂