Co prawda fotka z przed dwóch miesięcy, ale to jest oryginalny Czajnik z kreskami przy oczach 😉 , dlatego tu jest dość prosto odróżnić. Ale już trudniej jest odróżnić Werwę od Rafika w Płocku (no chyba że po obrączce) czy Nilę od Ptysia w Koszalinie https://zapodaj.net/plik-Qi5cqqZlgP
Wrotka jest teraz na noclegu. Jest większa. W dziennym świetle widać że ma beżowy (rudawy) żabot. Czajnik jest mniejszy. Ma biały żabot i charakterystyczne białe kreski przy oczach (eyeliner). Kwestia opatrzenia się. Powodzenia ☺️
Dodatkowo jeśli poczytasz na forum Lublina jakieś posty i obejrzysz do nich filmiki to będziesz wiedziała kto jest kto i szybko się sama opatrzysz z czasem, jak napisała eevik.
Wczorajsze te pukania, stukania Czajnika mocno przestraszyły (pewnie i nawet widział gdzieś ludzi na kominie), a jak wiemy on jest lękliwy ogólnie. Dzisiaj pewnie nadal ma lęki, ale poczucie obowiązku go trzyma i siedzi na jajkach.
Czajnik krąży wkoło komina , przed chwilą był na poręczy, potem na daszku budki, ale coś na górze na kominie go przestraszyło i zwiał. A jajka dalej same...No wreszcie jest, ale dalej jakiś zdenerwowany. Wrotka sprawdziła czy w końcu siadł na jajkach.