Siekierki ruszą 1 maja. Szczerze, ja też nie wiezylam że sie udana na Siekierkach,zawsze jajka przemarzały.A teraz cud nad Wisłą, a co do ciucka miał sprawdzić w kartach kiedy trafię w Lotto , na sokoly kasa jest potrzebna
Szkoda że akurat teraz kamerki na Siekierkach są chwilowo wyłączone . Ja też w swoich poprzednich postach z Siekierek też wątpiłem że ten rok będzie udany , dlatego że nie widziałem ani razu Skierka przynoszącego posiłek dla Astry ani nie wysiadywał jajek , a jak bywał to tylko na daszku lub na kracie . Astra naprawdę zasługuje na nagrodę za wytrwałość , niech wyklują się wszystkie i życzę żeby Skierek w końcu zrozumiał że został tatą i wywiązał się z obowiązku dostarczania jadła .
Ja się bardziej zastanawiam, czy Skierek nie potraktuje pisklaka jako obcego, albo czegoś do zjedzenia 😶 Nie pamiętam kiedy i gdzie to było, ale kiedyś samiec wyniósł z gniazda takiego pisklaka. Jak nie będzie przeszkadzał, to może im się uda.
Też mi się tak wydaje. Wszedłem na podgląd po 4:00, a Czarnooka (a może Apasz?) tak się wierciła, tak się układała, że w ciągu 15 minut półtora obrotu zrobiła bez wstawania, ale pisklaków nie pokazała 🤔. Jedzenia jeszcze wtedy nie było. A niedługo po wykluciu pierwszego było tylko pół skorupki widoczne, a po 4:00 było 5 części.
Wierzyłam bardzo że na siekierkach będzie potomstwo , bardzo się cieszę, to moje rejony , Astra jak nigdy dotąd skrupulatnie wysiadywała jaja , trzymam kciuki za następne kłucia 😊👏👍🐣🌻😃