Patrząc realnie.... gdyby żyła i mogła latać,..nie wierze, że nie wróciłaby do gniazda. Gdyby nie było pisklaka, mogłaby znieść porażkę i odlecieć, ale w tej sytuacji broniłaby potomstwo nawet kosztem życia
Witam wszystkich, po czy rozpoznać czy to Czajnik czy Ziuta? Jak są razem to staram się po wielkości ale osobno nie wiem na co zwracać uwagę 🙉 będę wdzięczna za pomoc
Jestem sentymentalna...Wiem...Ale liczę dni wstecz co robiła Wrotka...Liczę tak samo ile jej nie ma...Codziennie zasypiałam i budziłam się zaglądając co u Niej...Przyzwyczajenie , bambinizm, trzeba patrzeć do przodu...Wiem...Tylko tak pusto bez Niej...
Od rana ruch w gnieździe. 4.05 przylot pary i krótkie spotkanie w budce, 4.17 przylot pary, Ziuta weszła do gniazda. 4.32 ponowny przylot pary i krótka wizyta obojga w gnieździe.