Wanda co Niemca nie chciała ma podobny dziób. Ona wygląda na doświadczoną sokolicę, która dobrze sobie radzi i najprawdopodobniej wychowała już swoje młode, więc pewnie i Gratka da radę. Ogólnie wygląda na to, że w życiu na codzień też nieźle funkcjonuje 🙂 jednak jeśli istnieje jakaś możliwość pomocy im w ścieraniu dzioba, to może warto by było to zorganizować jednej i drugiej (mam na myśli tę ostrzałkę z komentarzy, nie wiem czym dokładnie ona jest).
Zawsze myślałam, że Werwa ma dłuższy ten haczyk, ale Gratka ją wyprzedza. Giga też miała lekko dłuższą górną szczękę, może dlatego dostała ostrzałkę do gniazda?
dzięki Inspe, wcześniej trudno było ich odróżnić, słabe światło, jedna kamerka, ale po dziobie od razu. Jestem tylko ciekawa czy jej to nie będzie przeszkadzało karmić młodych
Też o tym myślałam, będzie musiała udoskonalić technikę. Zauważ, że będzie to jej pierwsze pisklę, więc i tak musi się tego nauczyć sama. Pocieszam się, że nie ma takiego długiego dzioba jak w artykule Adama. Będziemy obserwować, ale w Warszawie dla Gigi zawieszono OSTRZAŁKĘ wysoką na 40 cm. Można, można!!!
Wg AI możliwe przyczyny przerośniętego dzioba u ptaków drapieżnych: Ptasie zaburzenie keratyny (AKD - Avian Keratin Disorder): Jest to znana przyczyna deformacji i przerostu dziobów, często wiązana z wirusami (np. Picornaviridae), które wpływają na produkcję keratyny. Choroby wirusowe (PBFD - Psittacine Beak and Feather Disease): Mimo że PBFD kojarzone jest głównie z papugami, cirkowirusy atakują również inne gatunki, powodując uszkodzenia piór i dzioba, co skutkuje jego patologicznym przerostem. Niewłaściwa dieta i brak ścierania: Częstą przyczyną nie jest choroba zakaźna, a błędy w żywieniu (np. brak twardych elementów pokarmu, takich jak kości czy sierść), co uniemożliwia naturalne ścieranie dzioba. Choroby wątroby: Przewlekłe schorzenia wątroby mogą wpływać na metabolizm i prowadzić do nieprawidłowego wzrostu dzioba (nadmierna keratynizacja). Infekcje pasożytnicze i grzybicze: Pasożyty (np. świerzbowce) lub grzybice (np. Aspergillus) mogą uszkadzać tkankę dzioba, prowadząc do jego deformacji.
Urazy: Zranienia dzioba, które nie goją się prawidłowo, mogą prowadzić do trwałej deformacji i przerostu. W przypadku zauważenia przerośniętego dzioba konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii specjalizującego się w ptakach, który przytnie dziób i zdiagnozuje przyczynę podstawową
A ja się zastanawiam, czy ona tak po prostu nie lubi się wyłożyć, bo już wcześniej sobie tak polegiwała, a jajko, wiadomo, jeszcze nie czas na pełną inkubację, to się położyła obok
Tak go wyturlała z dołka pod próg, gdy chciała brzuchem jeździć po dołeczku, skromnym w tym gnieździe. https://youtu.be/ZlrzNkG8Zos?is=dQpy_pUH4S-_C-Ke
Mnie martwi co innego u Gratki. Czy ona nie ma przypadkiem przerośniętego dzioba?? Wiem, że sokoły mają na górnej szczęce wystający haczyk, ale to co ma Gratka to potrójna długość jest tej szczęki górnej. Co Wy sądzicie o jej haczyku? Jak oba będzie karmić waciki kochane?
Dolna szczęka u ptaka to żuchwa, a jak się nazywa górna szczęka ? " Dziób: Całość pyska ptaka składa się z dwóch elementów: górnego (szczęka górna) i dolnego (żuchwa), które razem tworzą dziób."
Ale się nadymała, a skrzydeł nie opuściła. Niestety 😌 zabrakło mi trochę sekund do najważniejszego momentu. Kręcioł wskoczył i zanim odświeżyłam było po wszystkim. Tylko stukot jajka usłyszałam gdy pełny podgląd otwierałam.
..ja do pewnego momentu, podchodziłam do naszej młodzieży (Włókniarz i Odys ) z lekkim rozbawieniem ..ale ..... żeby to się przypadkiem, kiedyś źle nie zakończyło .. 🤔
jak zmienią szatę na dorosłą, to zostaną przegonione; ponieważ młode nie mają doświadczenia w walkach, to raczej się poddadzą i odlecą; oczywiście może się zdarzyć coś mało prawdopodobne, że doświadczony dorosły przegra..... to sokole życie
..oj różne sytuacje tu już przerabialam... Dorodna, wielka Helga "zniknęła" i zaraz pokazała się młoda samica w młodzieńczej szacie , a jej siostra ( obie młode z Inowrocławia ) pojawiła się w Łodzi , automatycznie po "zniknięciu " Amon ( to Afrodyta )..a sprawa Skalskiego , też przywołuje różne skojarzenia .. .a przejęcie gniazd po ojcach : Batory po Bosmanie , Apasz po Bielanie , z Frankiem i Prezesem też nie wiadomo do końca jak tam było...więc , stąd te moje obawy....ale i tak nie mamy na to wpływu...to sokole, twarde życie..
Dzięki elik 😊 ale to chyba dlatego , że mam w miarę dobrą pamięć....ja też Cię niejednokrotnie podziwiam , jak śmigasz po gniazdach , a ja nie mogę nadążyć z odczytywaniem Twoich wpisów...kiedyś już żartowałam, ze jesteś szybsza od sokoła. 😊
https://www.facebook.com/share/p/1CU2e298YR/
Jestem tylko ciekawa czy jej to nie będzie przeszkadzało karmić młodych
dzioba jak w artykule Adama. Będziemy obserwować, ale w Warszawie dla Gigi zawieszono OSTRZAŁKĘ wysoką na 40 cm. Można, można!!!
Ptasie zaburzenie keratyny (AKD - Avian Keratin Disorder): Jest to znana przyczyna deformacji i przerostu dziobów, często wiązana z wirusami (np. Picornaviridae), które wpływają na produkcję keratyny.
Choroby wirusowe (PBFD - Psittacine Beak and Feather Disease): Mimo że PBFD kojarzone jest głównie z papugami, cirkowirusy atakują również inne gatunki, powodując uszkodzenia piór i dzioba, co skutkuje jego patologicznym przerostem.
Niewłaściwa dieta i brak ścierania: Częstą przyczyną nie jest choroba zakaźna, a błędy w żywieniu (np. brak twardych elementów pokarmu, takich jak kości czy sierść), co uniemożliwia naturalne ścieranie dzioba.
Choroby wątroby: Przewlekłe schorzenia wątroby mogą wpływać na metabolizm i prowadzić do nieprawidłowego wzrostu dzioba (nadmierna keratynizacja).
Infekcje pasożytnicze i grzybicze: Pasożyty (np. świerzbowce) lub grzybice (np. Aspergillus) mogą uszkadzać tkankę dzioba, prowadząc do jego deformacji.
Urazy: Zranienia dzioba, które nie goją się prawidłowo, mogą prowadzić do trwałej deformacji i przerostu.
W przypadku zauważenia przerośniętego dzioba konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii specjalizującego się w ptakach, który przytnie dziób i zdiagnozuje przyczynę podstawową