https://zapodaj.net/plik-0mnLo0vho0 Rafik z prezentem nawoływał na podeście, Werwa twardo siedziała na jajkach. W końcu wziął prezent w dziób i podszedł bliżej. Werwa wyszła, odebrała i odleciała. Rafik umościł się na jajach.
..Werwa nie ma takiej obsesji sufitowej jak Rafik , ale czasami też się w ten sufit wpatruje ...🤔a odnośnie ludzi przy gnieździe, to chyba w Gdyni , ktoś był ostatnio . ..
Właśnie nie mogłam wykminić, czy to dalej Rafik siedzi, jakiś taki mały mi się sokół wydawał, jak na Werwę. I patrzę, a ten znowu sufit obserwuje, to Rafik jak nic 😆 noc - spodziewałabym się Werwy
I jemu prolaktyna skoczyła.