https://zapodaj.net/plik-ZupGsJvqy8 Wyraźna dziurka jest, ale maluchowi się szczególnie nie spieszy. Wanda już drugi raz podchodziła do czegoś w kącie.
Czajnik bardzo by chciał, żeby pod nim się wykluło pierwsze, ale Wanda, jak go łaskawie wpuści, zaraz wyrzuca, więc biedny tylko czeka w pogotowiu (cały czas jest)... 😆