wstaję, patrzę i nagle widzę zajęte imię w konkursie...Bona z ostatniego lęgu Franka, króla PKiN...a tyle się mówi o zajętych imionach, by ich nie dawać 🥲
Również nie wiem na jakie imię głosować, zaproponowałam inne- nie przeszły (ok, rzecz gustu, zaproponowałam imiona powiązane z dzielnicą Lublina i od-ojca Czajnika Imbryk) ale, jak patrzę na "Gwizdka" i "Zwrotkę" to trochę żal... szkoda, że do głosowania dopuszczono imiona które nijak się mają do aktualnych rezydentów albo wręcz pokazują pewną ignorancję jeśli chodzi o historię gniazda. Gwizdkiem dla mnie zawsze zostanie zeszłoroczny pisklak. Reszta imion, że tak powiem mnie nie ujęła.
Jaki jest sens wymyślania ciekawego imienia dla pięknego, dostojnego ptaka jakim jest sokół wędrowny, uzasadniania go, wykazywania powiązań z tradycją, lokalnością, skoro potem jakieś kompletnie mające to wszystko w ... poważaniu osoby wybiorą do głosowania Bączka, Brajanka, Świergotkę i Ciapulkę?
kwestia gustu, w Piotrkowie bielik, ptak z godła naszego kraju, nazywa się Kamyk ...ale tutaj problemem jest zajęte imię Bona (córka Franka z PKiN, jego ostatni lęg) i (nieoficjalne) Gwizdek - nazwany tak przez fanów ostatni pisklak Wrotki Też szukałam imion do Lublina powiązanych z miastem, ale jest jak jest Wiem o sokole wędrownym z hodowli, który nazywa się Wojtek 😅
No ciężko się nie zgodzić, że trochę dramat w tych imionach. I podpisuję się od głosami, dla których Gwizdkiem pozostanie ostatnie pisklę Wrotki, to zeszłoroczne. Nieoficjalny, ale jakoś się "przykleiło".
Wymyślaniem imion? Czy wybieraniem w 2 etapie? W 2 etapie wybierają pracownicy firmy na zasadzie głosowania na imiona, nie koniecznie śledząc wszystkie gniazda i pamiętając każdego sokoła, co prawda sprawdzić w wykazie by mogli
Ci, którzy dopuszczają imiona do glosowania. Przeciez jak byk jest napisane żeby sprawdzać imiona z innych lat, bo te powtarzające się będa odrzucone. W tym wypadku ktos nie odrzucił
Lejdi? Kto dopuszcza te imiona?? Ktoś w komentarzach się pluł, żeby nie używać anglicyzmów, bo to czytają nasi dziadkowie i babcie. Proponuję Bjutifula dla samicy i Gordżes albo Intelidżent dla samca... 🙈
Wanda zwabiła Czajnika na randkę do budki ok 13.56-57 czasu zewnętrznego. Ale jeszcze szybciej wyszedł niż wszedł jak zobaczył, że nie są sami.😀 Naprawdę nieźle to wyglądało
Rezydentem w gnieździe zostaje sokół/sokolica/, który wyprowadził lęg w tym gnieździe i wtedy taka informacja jest umieszczana na stronie. Myślę, że to się stanie, kiedy młode będą miały już imiona. Co do imienia sokolicy to nie wiem czy będzie nowy konkurs na imię dla sokolicy , czy zostanie Wanda, tak naprawdę dla mnie nie ma to żadnego znaczenia.. Najważniejsze, że sokola rodzinka jest w komplecie i oby nic się już nie działo
...ale tutaj problemem jest zajęte imię Bona (córka Franka z PKiN, jego ostatni lęg) i (nieoficjalne) Gwizdek - nazwany tak przez fanów ostatni pisklak Wrotki
Też szukałam imion do Lublina powiązanych z miastem, ale jest jak jest
Wiem o sokole wędrownym z hodowli, który nazywa się Wojtek 😅