Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Sokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026

BożkaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
04 Mar 2026 22:29 · 04 Mar 2026 22:33
#319669 by Bożka

Please Log in or Create an account to join the conversation.

podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
More
  • 862 posts
  • Thank you received 15924
Około 16-tej zastałam Wandę w budce - stała w dołku, później grzebnęła w żwirku, za chwilę zadołkowała pod samym progiem Potem wyjrzała na zewnątrz,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


i zaraz wyskoczyła z budki na barierkę. Rozglądała się, przeczesywała piórka. Jeszcze o 16.28 ją widziała, potem już mi zniknęła.

O 16.37 była znów na barierce przed drzwiami, zerkała w dół i na boki.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


Po dwóch minutach już jej nie było.

Kilka sekund przed 16.41 przyleciał Czajnik z prezentem, zapraszając głośno partnerkę po odbiór. Ona zaraz przemknęła dołem zza budki i po chwili wylądowała na końcu poręczy. Podbiegła zaraz do samczyka, przejęła prezent i trzymając go w szponach dziękowała mu, obdarzając go dzióbkami  . Potem jeszcze przez dłuższą chwilę trzymała ptaszka w szponach podskubując go i zerkając na Czajnika.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


O 16.42 z prezentem w szponach odleciała.
Czajnik poćwierkał sobie, posiedział chwilę pod kamerką, przeskoczył na próg i spoglądał w dół - może sprawdzał, czy partnerce smakuje dostawa  .


Około 16.45 odleciał.
 
  • "Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
MantaSokół wędrowny - PGE EC Lublin - 2026
05 Mar 2026 09:25 · 05 Mar 2026 09:31
#319676 by Manta

Please Log in or Create an account to join the conversation.

przyroda, ludzie
More
  • 2415 posts
  • Thank you received 38393
Dziś Wanda przyleciała o 5:16. Często zerkała do góry, śledziła przelot, potem znowu obserwowała górne partie komina.
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


 Najpewniej to tam ulokował się Czajnik i stamtąd właśnie ruszył  na polowanie.
Wanda odleciała o 5:37, a za minutę wylądował Czajnik ze śniadaniem. Wskoczył do budki i czekał. Wanda zaraz się zjawiła, ale nie spieszyła się z odbiorem; musiał ją przynaglić, czy wystosować specjalne zaproszenie. Wtedy łup przejęła i poleciała.



O 6:15 Wanda zawiła się ponownie, wskoczyła do budki, wyskoczyła. Widać było przeloty Czajnika i wreszcie o 6:17 zjawił się z drugim śniadaniem! Złoty chłopak!
Wanda prezent przyjęła,
 
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.


poleciała, Czajnik jeszcze się pokręcił przy budce i też się oddalił o 6:24.

Potem, o 6:47 Wanda przybyła podyżurować na końcu barierki. Poleciała mniej więcej około 7:10.

O 8:20 zjawiła się znowu. Też siedziała tam gdzie wcześniej, potem przeszła zrobić trochę porządków w budce. Znowu ulokowała się na końcu barierki - jest 9:30 i tak ją zostawiam.
Moderators: dziuniekCiuciek
Time to create page: 0.320 seconds
Powered by Kunena Forum