Jakiś czas temu analizowałam 4 chłopaków z Gdyni z 2019 roku. Każdy z nich odnalazł swoje miejsce i informacje o nich są w pewnym stopniu dostępne dla nas. Chyba rzadko spotykana sytuacja? A teraz w 3 gniazdach zawirowania. Gdynek stracił Amon, teraz Kaszubowi uciekła Koksinka. U Szkwała dopiero co gościła Glinka... Pytanie, co u Admirała? Podglądam gniazda od około 3 lat, ale chyba przez ten czas nie było tak wielu zmian, co w tym roku.
Antonówka, dlaczego miałby tak zrobić? Po 1.5 roku urzędowania i po tym jak się napracował, żeby wprowadzić do gniazda dziką i przestraszoną tym Tercję?
Do niedawna powiedziałbym, że samiec tak o sobie nie poleci szukać innej samicy, bo obecna mu nie pasuje, ale czasy się zmieniły. Mieliśmy Cieplika, który mimo partnerki z młodymi ją zostawił, teraz jest przykład Koksinki. Także myślę, że ciężko na 100 procent powiedzieć.
Mowa o Skiperze? Nie znam sokolich zwyczajów tak, jak Wy. Dla laika wyglądało to tak, jakby mu Tercja nie przypasowała. Może poleciał gdzieś w świat za Zjawą. Albo szuka szczęścia w pojedynkę.
I Kristo również się tam kręcił 😆 Admirał w tym 2021 pojawił się też wcześniej gdy Katarzynka i Flisak mieli jajka, a Gdynek pokazał się też w 2022 w czasie wysiadywania jajek przez T&T. Ale najlepiej to Kos zna toruńskie gniazdo 😊
Po zniknięciu Katarzynki Admirał przez jakiś czas pokazywał się w Toruniu, bardzo, ale to bardzo, miała na niego ochotę obecna rezydentka, jednak co ciekawe - wolna budka, wolna chętna samica, a on wybrał dalszą podróż. Tamtego 2021r. jak już było wspomniane przylatywał jak szalony Szkwał do Katarzynki, było to późną wiosną, w czasie gdy młode wylatywałay z budki (a on sam też miał młode!) . Żeby było ciekawiej wcześniej zajrzał również Gdynek - gdy Katarzynka siedziała na jajkach (na jajkach lub małych pisklętach, nie pamiętam dobrze). Wtedy jedynie Kaszub się w Toruniu nie pojawił 😉
Ze Szkwała za młodu było niezłe ziółko. Glince w czasach gdy okupowała budkę, nisko się kłaniał i kradł bezczelnie zapasy. A już w czasie urzędowania z Zazamką w budce, latał jak wściekły na trasie Toruń, Włocławek
Informacja dla wszystkich FF nie posiadających Facebooka: dzisiaj stowarzyszenie poinformowało o tym, że Fala urodzona w Gdyni w 2016 roku została zidentyfikowana jako rezydentka w Bełchatowie.
Pozytywna informacja nt. gdyńskiej Fali :) Wiadomości na Facebooku Stowarzyszenia są dostępne dla osób, które nie są zalogowane na tym portalu społecznościowym. Też tam czasem zaglądam, choć nie mam konta na "fejsie".
Chyba wszyscy FF wstrzymali oddech, w związku z ostatnimi zaskakującymi wydarzeniami... Taki scenariusz, jak w brazylijskiej telenoweli, chyba nikomu nie przyszedlby do glowy.... czas pokaże, czy Koksinka wróci do Kaszuba, czy zostanie przy teściu Bosmanie....... Mimi, podziwiam Twoją bardzo dobrą pamięć i dziekuje za przypomnienie tych wczesniejszych sytuacji z gniazda K&K
Bardzo dziękuję, jednak z moją pamięcią różnie bywa ;) Reda to jedno z moich ulubionych gniazd, więc staram uważniej śledzić co tam słychać jako całość. Może Koksinka już wybrała, a po prostu sobie "zwiedza", chyba w jej przypadku można wziąć to pod uwagę.
Dwa lata temu mniej więcej o tej porze też tylko Kaszuba było widać, rok temu nie było nikogo, ale za to jakaś para pojawiła się w Wejherowie. Nie wiadomo co Koksinka robi jak się nie pokazuje, jakie ma zimowe zwyczaje. Teraz Bryza zniknęła a Koksinka się ujawniła w Gdyni. Może trzeba poczekać do w zasadzie lutego kiedy miała w zwyczaju zacząć wypraszać Kaszuba z budki wieczorem, zobaczymy czy wróci.