wydaje mi się to chyba nie jest Tercja, choć jak się okaże, że teraz ona zniknie ze Słupska a tu będzie ta... to nie wiem, może i ona, mógłbym w to uwierzyć.
tu właśnie ciężko być pewnym, bo jednak na tej focie bosa ma bardziej głowę wykręconą i te piórka już moga się inaczej układać, a tercja ma ładnie profilem do kamery.
Tak na pierwszy rzut oka Tercja ma bardziej żółty dziob. Bo kolory pewnie kamery inne oddają. Choc w sumie nie miałabym nic przeciwko, gdy y to ona była :)
Mogło tak być , zresztą kimkolwiek nie jest nowa samica , to raczej znali się już wcześniej ...musiała tam krążyć od jakiegoś czasu ...a Falkę ,jak napisała Gawi - mogło rzeczywiście uratować młodzieńcze upierzenie ...i .....dała w długą np do Wejherowa ( pomarzyć przecież można 😎)
Na tym forum, to wielu sytuacji nie ma. Nie ma zapisów, cofajki, tylko w techn można sprawdzić czy była, czy nie w Słupsku. No jeszcze Iwona pozostaje, ale też całą dobę nie siedzi pod kominem
Ja się pytam kiedy zdradziecki Kaszub zdążył nawiązać tak bliską relację z obca samicą ? Baron, po zniknięciu Bolko, tygodniami krążył, nim wylądował pierwszy raz na kracie, a ten tu szast prast, i zalężanie ?, proszę bardzo, prezencik ? oczywiście 🙄. Nic nie wskazywało, że w pobliżu kręci się obca samica, jeszcze kilka minut po godz. 7- ej pracował z Falką nad jajkiem a teraz ? Ani Falki, ani jajka od Falki. A tak mu współczułam utraty Koksinki ! 😠
On się opierał, ponieważ zalecała się do niego, a Ster wtedy twardo wysiadywał i nie w głowie mu były zaloty. Przecież jak tylko ona zniosła wtedy jajka, to od razu ją zaakceptował.
Mnie się już szkoda robiło Kaszuba, że nie ma chłop szczęścia do kobiet, a tu się okazuje, że ten przystojniak ma nieliche branie... I nie pogardzi żadną okazją do amorów... ;)