Administratorzy bardzo proszę o odsunięcie widoczności kamery do tyłu, maluchy teraz krążą po całej budce i nie widać ich. Czwarty pisklak jest pod kamerą, widziałam jak machał skrzydełkami. Maluchy się nudzą i lepiej patrzeć czy nie wyleciały
Te kamery należą do Orange i z administracji od nas raczej nikt tych sterów niema, a robiłem niedawno wywiad w tej sprawie bo chciałem aby trochę w Konstancinie kamerę przestawić bo za dnia to tam nawet nie widac czy ktoś na jajkach siedzi czy nie ;p
Nie widać żadnego, Słychać tylko jednego wrzaskuna. Wszystkie poszły pod kamerkę czy opuściły budkę? Ta kamera powinna być na stałe przesunięta, a ni jak się komuś przypomni.
Zadziwiające, ze zawsze, w każdym miocie/wylęgu trafi się to jedno pyskate, wiecznie rozwrzeszczane. Czy to kaczki, gęsi, kury, kozy, owce, koty, etc. Najwyraźniej u puszczyków też tak jest :D