My jeszcze w chałupie, na dziesiątym piętrze. W promieniach słonecznych, ogrzewamy się ☀️😀 https://zapodaj.net/images/d80353b2405e3.jpghttps://zapodaj.net/images/d80353b2405e3.jpg
Jeden siedział na kamerze, wszystkie machały skrzydłami, skakały, prostowały nogi, skakały i głową o ścianę zdarzyło się uderzyć 😂, kopały w kamyczkach. Na kratę też byly wyjścia ale i szybkie powroty.
przepraszam, że nie potrafię tego określić jeszcze - dla mnie kluchy są bardzo podobne. Za późno się chyba wkręciłam w podglądanie. Ale jak gryzonia wypatrzę to dam znać, chociaż tyle :)
Wczoraj więcej krzyczał jeden ze starszaków przy okienku. Trzeba się dobrze przyjrzeć bo one mało ruchów robią jak krzyczą. Ten krzyk nawołuje rodziców
Z maluchem wszystko dobrze, po prostu nie lubi stać w przeciągu. Ma teraz szeroko otwarte oczy i obserwuje wszystko, gdyby coś było nie tak to by nic nie robił wciągu dnia, a jak widać robi dużo
Alicjo, one są 65m nad ziemią. Poza tym jakby zobaczyły człowieka to by z budki powyskakiwały. To nie kilkudniowy maluszek i nic mu nie będzie. Zresztą noc jeszcze długa. Sowy polują do rana, więc na pewno coś i on dostanie, a jak nie to też wytrzyma do następnej nocy.