Przeglądając FORUM musisz zdawać sobie sprawę z faktu, że możesz natrafić na mało estetyczne lub drastyczne treści.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
Z tego też powodu przeglądanie FORUM przez dzieci powinno odbywać się w obecności osoby dorosłej.
#323175
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 984 posts
- Thank you received 17775
23 maja cd. - włącznie z dużym łupem od Wandy o 15.48.
Opis nieco później.
Opis nieco później.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
The following user(s) said Thank You
anika
2026-05-24 19:46:36
Manta
2026-05-24 19:15:57
#323176
by Bożka
Please Log in or Create an account to join the conversation.
podróże, przyroda, natura, od 2019 roku podglądanie gniazd bocianów i sokołów (szczególnie jest mi bliskie w Lublinie na Wrotkowie), piesze przechadzki po Poleskim Parku Krajobrazowym, no i muzyka
Less
More
- 984 posts
- Thank you received 17775
23 maja cd. - włącznie z dużym łupem od Czajnika o 16.32.
Opis później.
Opis później.
-
"Serce bez marzeń jest jak ptak bez skrzydeł." /Suzy Kassem/
The following user(s) said Thank You
Manta
2026-05-24 19:16:02
#323177
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2646 posts
- Thank you received 42041
Wyrywkowe informacje dotyczące dzisiejszych sokolich aktywności:
Po piątej widziałam jak Czajnik przyniósł jerzyka, Wanda go odebrała i nakarmiła dzieci.
Tego nie widziałam, ale koniecznie trzeba odnotować kamień milowy - zdobycie progu przez jedno z dzieci (informacja z fb ff):
Przed południem Wanda dwa razy przeglądała suchary w budce (o 7:45 i 8:20) i odlatywała od 9:57 do 10:25. Odleciała też o 10:37, pogoniła Czajnika, bo przyniósł o 10:43 mały łup. Wanda przyleciała na jego ogonie i nakarmiła dzieci.
Po karmieniu o 10:43 odleciała.
bliskie spotkanie z kamerą
Przed 12 Wanda przyleciała z łupem prosto do budki, było długie karmienie,
Co porabiaja maluchy:
Trening skrzydełek :
Młodociany wandalizm
Po piątej widziałam jak Czajnik przyniósł jerzyka, Wanda go odebrała i nakarmiła dzieci.
Tego nie widziałam, ale koniecznie trzeba odnotować kamień milowy - zdobycie progu przez jedno z dzieci (informacja z fb ff):
This image is hidden for guests.
Please log in or register to see it.
Please log in or register to see it.
Przed południem Wanda dwa razy przeglądała suchary w budce (o 7:45 i 8:20) i odlatywała od 9:57 do 10:25. Odleciała też o 10:37, pogoniła Czajnika, bo przyniósł o 10:43 mały łup. Wanda przyleciała na jego ogonie i nakarmiła dzieci.
Po karmieniu o 10:43 odleciała.
bliskie spotkanie z kamerą
Przed 12 Wanda przyleciała z łupem prosto do budki, było długie karmienie,
Co porabiaja maluchy:
Trening skrzydełek :
Młodociany wandalizm
This message has an attachment image.
Please log in or register to see it.
Last edit: 24 May 2026 21:58 by Manta.
The following user(s) said Thank You
Czartusia
2026-05-24 19:37:09
Guernsey2007
2026-05-24 19:45:02
#323178
by Manta
Please Log in or Create an account to join the conversation.
przyroda, ludzie
Less
More
- 2646 posts
- Thank you received 42041
Po południu, o 15:34 Czajnik przyniósł ptaszynkę
film
18:28 karmienie, Wanda wpada za Czajnikiem, rozdaje przyniesiony przez niego łup, potem odlatuje i wraca na daszek:
Po 19 Czajnik chyba nie mógł uwierzyć swemu szczęściu, przyleciał z małym prezentem i nikt go nie gonił. Z progu wręczył łup chyba córce i wreszcie pojawiła się Wanda. Czajnik uciekł, Wanda nie zorientowała się raczej, że coś przyniósł, nie weszła do budki. Młoda obgryzała długo mięsko, ale chyba niewiele pojadła.
Kolacja
18:28 karmienie, Wanda wpada za Czajnikiem, rozdaje przyniesiony przez niego łup, potem odlatuje i wraca na daszek:
Po 19 Czajnik chyba nie mógł uwierzyć swemu szczęściu, przyleciał z małym prezentem i nikt go nie gonił. Z progu wręczył łup chyba córce i wreszcie pojawiła się Wanda. Czajnik uciekł, Wanda nie zorientowała się raczej, że coś przyniósł, nie weszła do budki. Młoda obgryzała długo mięsko, ale chyba niewiele pojadła.
Kolacja
The following user(s) said Thank You
AgaGw
2026-05-24 20:11:24
Moderators: dziuniek, Ciuciek
Time to create page: 0.306 seconds





