logo

"SOKÓŁ"

STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT

male

Pol

female

OV 3 (2012)

Pola

1
egg

2017-03-20

baby_bird

2017-04-29

2
egg

2017-03-25

baby_bird

2017-04-30

3
egg

2017-03-27

male 6AW

CHEMIK

male 7AW

AZOTEK

Z ostatniej chwili

Kto Online

Naszą witrynę przegląda teraz:
  • 15 użytkowników
  • 230 gości
Ostatnio w serwisie zarejestrowali się:

Najnowsze komunikaty: 2017-05-26 12:55:15
  • Tomas : dzień dobry dla Wszystkich Smile Dla Mam szczególnie Smile
  • Yvone : A niech inkubuje, muy wiemy iż nici z tego
  • Nuncjusz : Werwa nadal twardo inkubuje Smile to co z jajeczka mówicie nici w tamtym roku z jednego zrobiłam 3 maluszki nawet Rafik nie dowierzał !
  • ewako : TerkaSmile
  • Terka : Szira karmi, a Florek podestuje Very Happy
  • Terka : Dziękuję wszystkim wpisującym na forum Smile Wink
  • Terka : Forum szwankuje przy wpisywaniu, więc znikam Arrow
  • Terka : Ewako Smile
  • ewako : Witam Wszystkich FF i gości Smile
  • Nuncjusz : 12;48 gryf donosi Ptaszka 12:49 skierka wpada i szuka potrawy
  • Terka : Urodziny Miedzi, więc wysyłam wirtualne całusy. Laughing STO LAT ! laurka na forum już jest Wink «link»
  • Terka : Dzień dobry ! Smile
  • Lili : Yvone Laughing
  • Lili : Mim Laughing
  • Yvone : Witam, patrze1 okiem
  • mim : Witaj, Lili. Smile
  • Lili : Egon! Świetne zdjęcia...ujęcia!!! Laughing
  • Lili : Witam niewitanych Laughing
  • mim : Wojtuś. Smile Jestem na forum, bo mam male zaległości w czytaniu. Very Happy
  • wojtuś : Witaj Mim Smile
  • mim : Dzień dobry. Smile
  • Nuncjusz : w gdyni obiad krzyki wrzaski bryza na żwirek weszła
  • Nuncjusz : Pol z jedzonkiem Smile
  • Nuncjusz : ciężko coś upolować widocznie oboje na polowaniu są
  • wojtuś : co w tych Policach dziś nic nie karmią
  • Nuncjusz : Gdynianki nadal zawodzą bryże Very Happy a w Policach mistral z azotkiem o mało z gniazda nie wyskoczyli rano jak tatusia na podeście zobaczyli
  • wifi : Przepraszam za milczenie, uroki wiejskiego internetu... był i go nima Mr. Green Laughing
  • Egon : A tu moja twórczość: «link» Miłego wszystkim Wink
  • Egon : Wifi ty zobaczysz moje: «link»
  • wojtuś : do miłego Egon
  • Egon : Wifi piękne makro. Pozdrawiam wszystkich, do następnego razu.
  • Egon : Dobra starczy tych przechwałek bo wyjdę na chwalipiętę. Very Happy Muszę szykować się powoli do pracy więc życzę wszystkim miłego dnia
  • wojtuś : ja w takie fotki też się kiedyś bawiłem Egon «link»
  • Nuncjusz : Bryza lata koło gniazda i dała okrzyki ostrzegawcze Very Happy prowokuje młode lub coś przegania
  • Egon : Wifi raz jak szedłem matka ostrzegła młode a te uciekły wszystkie rozpraszając w jedną stronę matka na jakieś 100 metrów w drugą stronę. Tam stanęła i zaczęła obserwować mnie co ja będę robił. Poszedłem dalej w swoją stronę, wolałem nie ryzykować
  • wifi : Wezmę Nikonka to porobię ładne Very Happy
  • Egon : Wifi teren naprawdę ładny i ciekawy
  • wifi : Egon a wystarczy by mały się czegoś przestraszył, albo gałązka go smagnie i pisknie, to zobaczysz co potrafi mamuśka ja to przerabiałem na grzybach, dukt przecinała locha z sznurkiem małych, jeden zrolował przez łebek w płytkim rowie, stałem o 5 m obok i nic się nie działo dopóki malec nie wrzasnął , jak się stara odwinęła to tylko koszyk z grzybami mnie uratował , na nim się wyżyła a ja w choinki i dyla Mr. Green
  • Egon : Jakbym był agresywny czy w inny sposób niepokojący się zachował samica na pewno by mnie pogoniła
  • Egon : Wifi domyśliłem się że to telefonem robione, mam takie skrzywienie że jak widzę zdjęcie odruchowo je analizuje. Embarrassed
  • wojtuś : nad morzem mnóstwo dzików do ludzi podchodzi, między samochodami po miastach chodzą ...... ja tam się ich boję
  • Egon : Wojtuś nie zdarzyło się żeby kogoś zaatakowały. Kiedyś na tym terenie były sad nim je zakład przejął. Jest sporo drzew owocowych. Dlatego jesienią mnóstwo dzików tu żeruje. Powiem Ci szczerze że do stada składającego się z matki i siedmiu młodych żerujących pod gruszą podszedłem na dwa metry i wcale mnie nie zauważały, po prostu zignorowały.
  • wifi : Przejeżdżałem i nie mogłem się powstrzymać by nie cyknać kilku fot telefonem Wink tak to Myszołów Mr. Green czekałem czy ktoś zauważy Laughing Oczywiście aparat został w domciu, no ale i tak miałem mało czasu Sad
  • Egon : Wifi a na pierwszym zdęciu to jakiś drapieżnik na niebie?
  • wojtuś : ale tych dzików to raczej chyba bym się bał Smile
  • wojtuś : Egon koniecznie musisz sobie sprawić porządny aparat Smile Piękne miejsca wifi Smile
  • wifi : Warta to rzeka nieuregulowana, dzika, tutaj przecina swoim wartkim nurtem morenę jak nożem w miejscowości nomen omen Wiry (zdjęcia nie oddają głębi, od miejsca fotografowania do lustra wody jest najmniej 15m) «link» «link» Przesączając się przez morenowe piaski daje Poznaniowi z tego miejsca krystalicznie czystą wodę, a oprócz tego w taki dzień jak dzisiaj jest po prostu piękna Wink
  • Egon : Kolega raz jadąc tą drogą rowerem został wywrócony przez sarnę która na niego wpadła. Ja po zmierzchu używam latarki, nie to żebym się bał ale żeby zwierzęta widziały że się ktoś zbliża i na czas zeszły z drogi. Bo bez latarki jak chodziłem raz dzik wpadł na mnie i ja raz się potknąłem o dzika. Laughing Jenot raz nawet podszedł i mi torbę obwąchiwał czy nie mam coś do jedzenia Laughing
  • Egon : Wojtuś ja do pracy na wydział wchodzę zachodnią bramą. Mam na wydział ponad półtora kilometra. Specjalnie wybrałem tą drogę przed 10 laty bo wiedzie przez teren zarośnięte drzewami i krzewami. Po drodze spotykam wiele zwierząt. Na terenie Zakładu są dziki, sarny, lisy, jenota można spotkać i żurawie, lisy, kuny, łasice, bażanty. Mewy na terenie Zakładu maja istny raj gdzie bezpiecznie mogą się lęgnąć. Dlatego wybrałem ta drogę.
  • miedzia : Very Happy
  • Egon : Miłego dnia Miedzia
  • miedzia : Muszę już zmykać, jak nie zapomnę to wezmę komp. ze sobą. A jak mnie skleroza dopadnie, to... do wieczorka, miłego dzionka Very Happy
  • Egon : Miedzia, dokładnie.
  • miedzia : Dlatego pisałam, że do końca sprawa z intruzem nie jest jasna. Wszystko może się zdarzyć - jest taka piosenka Wink Very Happy
  • Egon : Podejrzewam że na pewno jest gdzieś niedaleko Rolling Eyes
  • Egon : Wojtuś mnie intryguje pytanie, gdzie podziała się druga samica co starła się Z Polą o gniazdo. Czy ma też gdzieś gniazdo, czy ma młode czy Pol czasem do niej nie lata
  • miedzia : Wojtuś Surprised Mr. Green
  • Egon : Są takie podejrzenia. że te dołki to dla drugiej samicy jakby chciał miejsce zrobić
  • wojtuś : a ja myślę, że z niego niezły guguś jest i na boczki latał Very Happy
  • miedzia : Nie wiem czemu dołkował, może te niejasne sytuacje z wcześniejszym intruzem do końca jasne nie były. Może piasek mu pasuje - w innych jest żwirek. No, chyba się nie zakochał na boku Wink Mr. Green
  • Egon : I powiem że przyjemnie widzieć jak oboje nad Nawęglaniem szybują wypatrują stada gołębi które tam często bywa. Ktoś tam je chyba hoduje. Dzikich też nie brakuje.
  • Egon : Miał a i powiem szczerze że przez ten czas go raczej na niebie nie widziałem a Pola samotnie wysiadywała na podeście i czegoś wiecznie wypatrywała.
  • Nuncjusz : ale dziś Pol już dołków nie kopie i poluje sprawnie jak może
  • Egon : Miedzia też jestem tego zdania. Nie wszystko z kamer widać stąd nas dręczą różne domysły niejednokrotnie fałszywe.
  • Nuncjusz : miedzia ale Egon sam napisał ze miał 2-3 dni słabości i o tej słabośći pisaliśmy wówczas na boxie bo pola polowała sama a ten dołki kopał
  • miedzia : Egon, wczoraj bardzo przejrzyście na boksiku napisałeś jak Pola i Pol sobie pomagają w łowach. To samo zauważyłam obserwując Szirę i Florka. Tak więc nie można mówić, że samiec nic nie robi, bo nie przynosi. On również pracuje Wink Very Happy
  • wojtuś : 10.06 Pol i Pola przysiedli na 2 sekundy na podeście i fruuuu dalej. a maluchy wyglądały w tym czasie i dlatego się tak darły
  • miedzia : Matusiu, Nuncjusz, Egon i jeszcze raz Alobciu - dziękuję serdecznie za życzenia, uskrzydliły mnie i to bardzo Very Happy Obrabiam filmik z porannego karmienia i też wybywam. Może uda mi się jeszcze coś sfocić - bo jakaś akcja polowania jest w Głogowie. W każdym razie Szira przygtowana Mr. Green
  • Nuncjusz : Egon Very Happy to dasz jutro raporcik Smile miło by było gdybyś zrobił 1 wpis na forum i opisał co robią nasze sokoły szczegółowo nie musisz mieć zdjęć itd
  • Egon : Postanowiłem zabrać ze sobą do pracy też lornetkę.
  • Egon : To dopiero po 14-stej będę mógł coś zobaczyć
  • Egon : Jestem w domu, dziś do pracy idę na popołudnie.
  • alob : Witam ponownie i pozdrawiam Wszystkich FF Smile i jeszcze raz Miedziu! Naj!.Naj ! .... ,nie będzie mnie do późnego popołudnia! Podgląd EDF czarno u mnie X Wink
  • Egon : I ja dołączam się do życzeń. Wszystkiego najlepszego i spełnienia wszystkich marzeń Smile
  • Nuncjusz : cześć Egon podpatrzyłeś co robią nasze sokoły bo śniadanka nie było Very Happy
  • Nuncjusz : Miedzia zdrowia zdrowie i zdrowia i jeszcze trochę miłości Smile Very Happy
  • wojtuś : roboty sporo miałem i nie mogłem podejść do kompa. krzyki w Policach słyszałem i myślałem, że karmienie było a tu cofam i nic Smile maluchy się darły
  • Matusia : Miedzia SmileW DNIU URODZIN wszystkiego naj,naj,naj Razz
  • Egon : Witaj Wojtek
  • wojtuś : Nuncjusz witaj Smile
  • Matusia : WSZYSTKIM MAMOM;MATECZKOM I MAMUSIOM najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Matki Very Happy
  • wojtuś : Egon, Matusia witajcie Smile
  • Egon : Młodzi Chemicy widzę nawołują i wyglądają rodziców Laughing
  • Matusia : Witam słonecznie wszystkich FF i Gości Smile
  • Egon : Witam wszystkich.
  • Nuncjusz : czyli z informacji wynika że w Orlenie będzie adopcja ?
  • Nuncjusz : Podest w gdyni nie działa ?
  • Nuncjusz : ale obserwuje każdą deskę Werwa nie da się zaskoczyć Very Happy
  • Amika : Już nie Smile Werwa ogrzewa jajeczko Smile
  • Nuncjusz : na Orlenie jajeczko same i dzień dobry
  • Lili : Miedziu! Very Happy
  • miedzia : Lili, ach... dziękuję. Mówią, że jak bardzo się chce - marzenia się spełniają Mr. Green
  • miedzia : Dani powinna nam coś napisać. Ciąg dalszy się prosi Very Happy
  • Lili : Miedziu! Życzę ZDROWIA, spełnienia marzeń...WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Laughing
  • miedzia : Tak przypomniało mi się... Ciekawe jak u Dani te "hodowlane" gołąbki. Myślę, że już poleciały. Bałaganu chyba nie narobiły, bo kulturalne Wink Mr. Green
  • Lili : Witam! Na niebie białe chmury, więc chyba nie będzie padał deszcz. Od czasu do czasu wiat przegania chmury i widać słoneczko. 17 st. C Laughing Arrow Geek
  • miedzia : Małe Florki już pełne, ale wciąż dojadają - Szira jeszcze karmi Mr. Green
  • miedzia : Alobiu, co prawda to prawda Wink Mr. Green Very Happy
  • alob : No widzisz Miedziu! jasne,że myślenie pozytywne dodaje skrzydeł ... Very Happy..sokołowych
  • Amika : U Kuleczki 6-te jajko nadal całe, chyba już nic się nie z niego wykluje.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wysyłać wiadomości

 

Książka pod redakcją Janusza Sielickiego i Tadeusza Mizery. Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century (Populacje sokoła wędrownego: status i perspektywy w XXI wieku) to największe kompendium wiedzy na temat sokoła wędrownego w Europie. Bazą książki są prace przedstawione podczas II Międzynarodowej Konferencji nt. Sokoła Wędrownego, która odbyła się w dniach 19-23 września 2007 r. w Piotrowie k/Poznania. Książka zawiera materiały dotyczące krajów europejskich, takich jak: Armenia, Austria, Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Niemcy, Norwegia, Polska, Słowacja, Szwecja, Rosja (z częścią azjatycką), Rumunia, Ukraina, Węgry, Włochy, Wielka Brytania. Dodatkowo prezentuje prace z krajów z innych kontynentów: Australii, Argentyny, Stanów Zjednoczonych, RPA, Izraela, Indii, Malezji. Książka Peregrine Falcon populations - status and perspectives in the 21st century otrzymała pozytywne recenzje prof. Iana Newtona, prof. Toma Cade'a i prof. Claytona M. White'a.

 

alt

Wyniki konkursu na imiona dla młodych sokołów wędrownych w Policach

Zakończył się konkurs na imiona dla młodych sokołów urodzonych w Zakładach Chemicznych w Policach w roku 2017.

Zwycięskie imiona to:

  • maleCHEMIK - 6AW
  • maleAZOTEK - 7AW

Imię CHEMIK jako pierwszy zgłosił Stanislaw Maziarka (Downers Grove, USA).
Imię AZOTEK jako pierwszy zgłosił Jerzy Matyjasik (Police, Polska).

W I etapie konkursu otrzymaliśmy propozycje imion od 120 osób. Poprawnie zgłoszono 69 różnych propozycji imion męskich i 82 różne propozycje imion żeńskich. Na najciekawsze propozycje oddano 372 ważne głosy. Szczegóły poniżej.

Nagrody zostaną przesłane pocztą.

Zwycięzcom serdecznie gratulujemy.

Czytaj więcej...

Historia polickiego gniazda zaczyna się gdzieś w roku 2005. Otrzymaliśmy informację o obserwowanych sokołach w okolicach Zakładów Chemicznych Police (niestety nie pamiętamy od kogo). Skontaktowaliśmy się wtedy z Zarządem Zakładu, który wyraził zgodę na montaż. Gniazdo na kominie energetycznym zakładów zostało zamontowane w dniu 3 marca 2006 roku na wysokości 80 m. Na kominie znaleźliśmy oznaki bytowania sokołów w postaci resztek słonek, cyranek i innych gatunków ptaków. Gniazdo zamontowaliśmy dzięki dotacji z Fundacji EkoFundusz.

Sokoły na budce udało sie zaobserwować jeszcze w dniu montażu gniazda. 20 marca 2006 ptaki wchodziły do budki a 22 marca udało się zaobserwować już kopulację sokołów przy gnieździe. 3 kwietnia ptaki wielokrotnie wymieniały się w gnieździe. Zapowiadało się na udany sezon. 26 maja tegoż roku, podczas kontroli gniazda okazało się, że jest puste. W gnieździe był wygrzebany dołek, kilka piór puchowych i jedna lotka. Nie wiemy, czy ptaki nie złożyły jaja czy zostały one zniszczone. W roku 2007 również nie stwierdziliśmy oznak gniazdowania.

Lata 2008 - 2010

W roku 2008 w gnieździe zastajemy już dwa jajka. Niestety już zamarłe. W roku 2009 w gnieździe znaleźliśmy jedno zamarłe jajo. W roku 2010 nie znajdujemy już żadnego jaja, jedynie drobne odłamki skorupek. Czy pochodziły z tego roku czy z poprzedniego, nie wiadomo. Nie wiemy na pewno, dlaczego dotychczasowe próby lęgu były nieudane, ale mamy pewne przypuszczenia.

Lata 2011-2016

Rok 2011 jest przełomowym. Podczas kontroli stwierdzamy w gnieździe jedno jajko oraz dwa młode, które oczywiście obrączkujemy. Na kominie, na którym znajduje się gniazdo, jest bardzo dużo różnych urządzeń telekomunikacyjnych należących do różnych firm. Prawdopodobnie częste wizyty różnych osób w okolicach gniazda w poprzednich latach mogły być przyczyną nieudanych lęgów oraz jeszcze jeden szczegół, który udało się nam również wyeliminować. Na szczęście sokoły zyskują poważnego sprzymieżeńca, Pana Jerzego Matyjasika - specjalisty zajmującego się instalacjami na kominie. Pilnuje on wszystkich pracowników na kominie, aby się nie zbliżali bez potrzeby do gniazda a w krytycznym momencie nawet uniemożliwia prowadzenie przez nich prac na kominie. Jak się miało później okazać, były to bardzo skuteczne działania owocujące udanym lęgiem. W roku 2012 również obrączkujemy dwa młode, w gnieździe są jeszcze dwa niezalężone jaja. Rok 2013 obfituje w aż 4 młode. Widać, że para coraz lepiej się czuje w swoim gnieździe Wink

Rok 2014 jest trochę niepewny. Od jesieni poprzedniego roku prowadzona jest duża modernizacja komina. Nieustanie prowadzone są prace u podstawy komina jak i na jego szczycie, po przeciwnej stronie komina zainstalowana była winda, którą robotnicy nieustannie podróżowali w górę i w dół. Pomimo tego zdecydowaliśmy się jednak na kontrolę gniazda. Tym razem droga w górę była dużo łatwiejsza, bo windą. Towarzyszący nam pracownicy stwierdzili, że w gnieździe na pewno nic nie ma, nigdy nie widzieli w pobliżu żadnego sokoła. Zaglądamy jednak do gniazda. Ze zdziwieniem stwierdzamy, że w gnieździe są dwa młode w wieku około 2 dni. Jeszcze większe zdziwienie przeżyła chyba ich matka, która się nie spodziewała, nikogo ujrzeć w wejściu do gniazda. Zaskoczenie to pozwoliło nam ją złapać. Dzięki temu mogliśmy odczytać obrączkę i stwierdzić jej pochodzenie. Samica urodzona była w roku 2012 we Wschodniej Nadrenii w Niemczech na wieży telewizyjnej. Po odczytaniu obrączek i pobraniu materiału genetycznego samicę jak najszybciej wypuszczamy. Pomimo przeżytego stresu samica bardzo szybko wraca do gniazda. Na obrączkowanie musimy wrócić za trzy tygodnie.

Sytuacja ta jest bardzo dobrym przykładem na to, że przy zachowaniu odpowiednich zasad sokoły i ludzie, szczególnie w czynnych zakładach przemysłowych, których ze względu na gniazdujące sokoły przecież nie można zamknąć, mogą współistnieć. Pracownicy firmy wykonującej remont mieli przykazane, aby nie zbliżać się do gniazda bez potrzeby. Ptaki natomiast dostosowały się do zaistniałej sytuacji i przemykały niezauważenie do gniazda.  Zaowocowało to udanym lęgiem sokołów pomimo trwającego półtora roku remontu komina.  W roku 2015 ptaki dochowują sę dwóch młodych w roku 2016 czterech. Łącznie w latach 2011 do 2016 w gnieździe wykluło się 16 piskląt.

Podgląd on-line

Pomysł zamontowania kamer w gnieździe sokołów zrodził się już chyba po pierwszych udanych lęgach sokołów. Bardzo blisko jego zrealizowania było już przed sezonem 2015. Sprawę udało się zrealizować dopiero jesienią 2016 roku. Dzięki zaangażowaniu pracowników pod koniec roku zakład zlecił zbudowanie według dostarczonych przez Stowarzyszenie planów nowe gniazdo, które zostało zaopatrzone w kamery i zainstalowane w miejscu starego wysłużonego już gniazda. Całą operację zrealizowała Firma IPartner spod Polic, która udostępniła również swoje łącza do kamer. Pozostaje nam teraz tylko oczekiwać na sezon lęgowy i sokoły, które miejmy nadzieję, zaakceptują nowe lokum.

Całe przedsięwzięcie oraz koszty bieżącej transmisji sfinansowane zostały przez Zakłady Chemiczne Police należące do Grupy Azoty.

Czytaj więcej...